X

Już zmykasz ? Sprawdź jeszcze to.

Artykuł

E

DPD Legionovia dostała od CEV zaproszenie do Champions League. Pytanie, czy je przyjmie? Wczoraj informowaliśmy o tym, że w związku z epidemią koronawirusa Europejska Federacja Siatkówki (CEV) powiększyła liczbę zespołów dopuszczonych do eliminacji Ligi Mistrzów i Ligi Mistrzyń.


Każda z federacji dostała po jednym dodatkowym miejscu w męskich i żeńskich rozgrywkach. Na zmianie skorzystali siatkarze Jastrzębskiego Węgla (czwarte miejsce w PlusLidze) i siatkarki ŁKS Commercecon Łódź (brązowy medal Ligi Siatkówki Kobiet).


Działacze obu klubów zadeklarowali chęć uczestniczenia w eliminacjach Champions League. – Jeszcze dzisiaj wysyłamy swoją aplikację – mówił na łamach „PS” prezes Jastrzębskiego Węgla Adam Gorol. – Spełniamy wszystkie warunki i przystąpimy do walki w Lidze Mistrzyń – wtórował mu prezes ŁKS Hubert Hoffman.


Teraz okazuje się, że w Lidze Mistrzyń pula dla Polski może zostać powiększona nawet o dwa zespoły! Zaproszenie do startu w eliminacjach Ligi Mistrzyń dostała bowiem także czwarta drużyna zakończonych przedwcześnie rozgrywek Ligi Siatkówki Kobiet czyli DPD Legionovia. Informację podał na antenie Polskiego Radia dziennikarz Jedynki Rafał Bała.


– Dwa razy tak. Potwierdzam, że dostaliśmy zaproszenie z CEV i jesteśmy zainteresowani startem w eliminacjach Ligi Mistrzyń. Najpierw musimy mieć jednak zapewnienie od naszych partnerów, że będziemy mieli na to pieniądze. W poniedziałek rozmawiamy w tej sprawie z prezydentem Legionowa, dzisiaj wysyłamy kosztorys do naszego głównego sponsora firmy DPD. Myślę, że na start w europejskich pucharach będziemy potrzebowali około 300–400 tys. złotych. Za poszczególne rundy eliminacji trzeba zapłacić po 2 tys. euro, samo wpisowe za awans do zasadniczej fazy rozgrywek wynosi 25 tys. euro. Do tego dochodzą koszty organizacji meczów, hoteli dla osób funkcyjnych i gości itd, itp. – wylicza prezes klubu, który nigdy dotąd nie uczestniczył w europejskich pucharach.


Choćby dlatego zaproszenie dla Legionovii jest tyle radosne, co zaskakujące. – Nie zastanawiamy się nad tym. Dostaliśmy z CEV ofertę udziału w prestiżowych rozgrywkach i bardzo się z niego cieszymy. Analizujemy nasze możliwości finansowe i do 14 lipca musimy dać odpowiedź, czy chcemy grać w Lidze Mistrzyń – mówi Ciejka.


Sportowo Legionovia wydaje się być gotowa do startu w elitarnych rozgrywkach – dokonała kilku ciekawych transferów, a trener Alessandro Chiappini wielokrotnie prowadził różne drużyny w Lidze Mistrzyń.


Co w sytuacji, gdy Legionovia odrzuci zaproszenie od CEV? Czy kolejnym zespołem w kolejce będzie Grot Budowlani Łódź, czy Polska straci szansę na czwarty zespół w Champions League? Łodzianki zajęły piąte miejsce w LSK i występowały w trzech ostatnich edycjach Ligi Mistrzyń. Na razie klub z Łodzi dostał informację, że znalazł się na liście zespołów rezerwowych. Jeśli zwolnią się miejsca będzie mógł wystąpić w rozgrywkach. Pytanie, w jakim pucharze? Niestety, działacze Europejskiej Federacji Siatkówki nie rozwiali tych wątpliwości – odmówili nam rozmowy na temat europejskich pucharów i prosili o przysłanie mejlem pytań. Na odpowiedź czekamy.







Żródło : Przegląd Sportowy , Nadesłał : Marcin Fartuch , Redaktor artykułu : Jacek Kool






Dodał/a Jacek Kool

Nasza portal oferuje ponad 11 lat najświeższe wiadomości o piłce siatkowej , jesteśmy zawsze tam gdzie się coś podbija, gdzie walka idzie o każdy punkt, piszemy o siatkówce jak jest, nie owijamy w bawełnę.

  • 0

Komentarze 0

Twój e-mail nie będzie opublikowany.*

Wybrane kategorie

Wiadomości Twittera

Polub nas na Facebooku

Kalendarz






W

trakcie tego tygodnia do ekipy Jastrzębskiego Węgla dołączył doświadczony środkowy Grzegorz Kosok. Zawodnik ten w przeszłości reprezentował barwy tego klubu łącznie przez cztery sezony.


Najpierw w latach 2014-2015, a następnie w latach 2016-2019. W Jastrzębskim Węglu wywalczył on dwa brązowe medale mistrzostw Polski.


Grzegorz Kosok jest wielokrotnym reprezentantem Polski. W narodowych barwach wywalczył złoty i brązowy medal Ligi Światowej oraz brązowy medal mistrzostw Europy.


W siatkówce klubowej największe triumfy święcił w barwach Asseco Resovii Rzeszów. Z klubem z Podkarpacia zdobył: dwukrotnie mistrzostwo kraju, dwa brązowe medale mistrzostw Polski, srebro PlusLigi, jak również Superpuchar Pols



V

ERVA Warszawa ORLEN Paliwa wygrała ze Ślepskiem Malow Suwałki, ale musiała się natrudzić, aby wywieźć trzy punkty z terytorium rywali. Warszawianie pojechali do Suwałk bez dwukrotnego mistrza świata Piotra Nowakowskiego, u którego zdiagnozowano koronawirusa.


W jedynym meczu dziewiątej kolejki PlusLigi w ten weekend do rywalizacji przystąpiły zespoły Ślepska Malow Suwałki oraz VERVY Warszawa ORLEN Paliwa, które - jak się wydawało - przezwyciężyły już koronawirusa.


Tymczasem tuż przed rozpoczęciem spotkania klub ze stolicy poinformował, że jego drużyna przystąpi do piątkowego starcia bez Piotra Nowakowskiego, u którego potwierdzono zakażenie Covid-19.


"Środko



S

iatkarze Jastrzębskiego Węgla, w pierwszym meczu ligowym po ponad trzech tygodniach przerwy, pokonali 3:0 Trefl Gdańsk. Najbardziej emocjonujący był trzeci set, gdy gospodarze wykorzystali dopiero siódmą piłkę meczową, by zakończyć spotkanie z ekipą z Trójmiasta!


– Powrót na boisko po okresie izolacji nigdy nie jest łatwy. W trakcie tego tygodnia musimy jak najszybciej jak tylko się da odzyskać formę. Stąd akcenty w treningu zostały położone na jak największą liczbę kontaktów z piłką i poruszanie się na boisku tak, jak gdyby były to „warunki” meczowe.


Po tygodniowym odcięciu od świata, to duża rzecz. Dla mnie jako trenera jest teraz dużym wyzwaniem doprowadzić zespół do możliwie najwyższej dyspozycji – mówi Luke Reynolds, szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla przed meczem z Treflem Gdańsk.

<