X

Już zmykasz ? Sprawdź jeszcze to.

Artykuł

S

iatkarki E.Leclerc Radomki Radom w drugim meczu o miejsca 7-8 wygrały z Energą MKS-em Kalisz po tie-breaku doprowadzając do remisu w rywalizacji. Decydujący mecz odbędzie się w sobotę, 6 kwietnia, w Radomiu.


Pierwszy pojedynek rozegrany przed tygodniem w Radomiu miał bardzo zacięty przebieg. Nie inaczej było w Kaliszu. Tu również mecz trwał pięć setów. Tym razem jednak górą były radomianki. Dzięki temu zwycięstwu podopieczne trenera Jacka Skroka przedłużyły rywalizację o miejsce siódme. Decydujący, trzeci mecz rozegrany zostanie w sobotę, 6 kwietnia w Radomiu.


Po wyraźnej porażce w inauguracyjnej partii gospodynie lepiej rozpoczęły kolejną odsłonę. Gdy po asie Eweliny Brzezińskiej kaliszanki odskoczyły na 8:4, grę przerwał trener Skrok. W kolejnych akcjach zagrywkę wzmocniły Aleksandra Cygan i Adrianna Budzoń, a gdy błąd popełniła Sakradzija drugi czas wykorzystał szkoleniowiec Radomki. Po przerwie przyjezdne popisały się serią bloków, dystans szybko stopniał (13:6, 13:10). Efektowną passę zakończył dopiero skuteczny atak Natalii Strózik (14:11).


W kolejnych akcjach po obu stronach mnożyły się błędy. Radomianki nie odpuszczały, po ataku Julity Molendy złapały kontakt punktowy, dlatego drugi czas wykorzystał Jacek Pasiński. Po przerwie dwa skuteczne ataki dołożyła Ewelina Janicka (20:17). W końcówce w szeregach przyjezdnych mnożyły się błędy. Decydujący punkt padł po zagraniu Ogoms.


W trzecim secie kaliszanki poszły za ciosem, utrzymywały wysoką skuteczność w ataku. Po ataku Brzezińskiej było już 10:5. Siatkarki Radomki nie miały zamiaru odpuszczać, po asie Sakradziji złapały kontakt punktowy z rywalkami (11:10). W kolejnych akcjach nie do zatrzymania była jednak Lazic, po jej kolejnym skutecznym ataku grę przerwał trener Skrok (15:10). Z czasem gospodynie zaczęły popełniać proste błędy, przy stanie 16:13 czas wykorzystał szkoleniowiec MKS-u. W kolejnych akcjach to radomianki wyprowadzały raz za razem skuteczne ataki. Po zagraniu Gabrieli Borawskiej na tablicy wyników pojawił się remis, a trener Pasiński zaczął sięgać po zmiany (16:16). Gdy po ataku Abercrombie Radomka prowadziła już 18:16, nastąpił czas dla gospodyń, po którym serię zakończyła Cygan. Po błędzie Grabki w pole serwisowe weszła Budzoń. Jej celne zagrywki i dobra postawa na siatce Ogoms sprawiła, że sytuacja odwróciła się (19:21, 24:21). Chociaż radomianki obroniły dwie piłki setowe, ostatnia akcja należała do Ogoms.


Otwarcie czwartej partii przypominało inauguracyjną odsłonę (3:6). Po czasie dla trenera MKS-u i zmianach dystans zaczął topnieć, po ataku Ogoms grę przerwał Jacek Skrok (6:8). W kolejnych akcjach obie drużyny skuteczne akcje przeplatały z błędami, głównie w polu zagrywki (10:12). W dalszej fazie obaj szkoleniowcy wykorzystali swoje czasy (11:14). Celne zagrania Cygan sprawiły, że na tablicy wyników pojawił się remis (14:14). Ataki Szczepańskiej i Ponikowskiej oraz dobra zagrywka Borawskiej pozwoliły Radomce ponownie odskoczyć na cztery punkty. Serię przerwała dopiero Dybek (15:18). W kolejnych akcjach gra wyrównała się, zaczął funkcjonować kaliski blok (20:21). Końcówka należała jednak do radomianek, które po ataku Borawskiej doprowadziły do tie-breaka.


Z wysokiego „C” w decydującą odsłonę weszły przyjezdne, szybko interweniował trener Pasiński (1:4). Chociaż po czasie kaliszanki odrobiły straty, nie zdołały pójść za ciosem (3:4). Kolejna seria Radomki sprawiła, że podczas zmiany stron drużyna prowadzona przez Jacka Skroka miała pięć punktów przewagi. Przyjezdne były nie do zatrzymania, punktowały seriami. MKS zdołał obronić tylko jedną piłkę meczową, przez co przegrał 6:15.


Wynik meczu



Energa MKS Kalisz vs E.Leclerc Radomka Radom   2:3   (15:25, 25:18, 25:23, 21:25, 6:15)

Energa MKS Kalisz : Ogoms (17), Janicka (4), Strózik (6), Budzoń (2), Lazic (17), Brzezińska (7), Kulig (libero) oraz Wawrzyniak, Wańczyk, Cygan (5), Dybek (4).

E.Leclerc Radomka Radom : Sakradzija (17), Grabka (5), Bałucka (10), Borawska (13), Abercrombie (12), Ponikowska (11), Drabek (libero) oraz Samul (libero), Pelczarska, Molenda (1), Kubacka (1), Biała, Szczepańska (10).

MVP : Sara Sakradzija ( E.Leclerc Radomka Radom )



Stan rywalizacji (do 2 zwycięstw): 1:1 w meczu o 7 miejsce.





PZPS, Volley-World

Tabela Ligi Siatkówki Kobiet, sezon 2019/2020



# Drużyna Mecze Punkty Sety Małe punkty
1 Grupa Azoty Chemik Police 22 60 65:14 1871:1528
2 Developres SkyRes Rzeszów 22 59 63:14 1844:1535
3 ŁKS Commercecon Łódź 22 43 51:33 1896:1762
4 DPD Legionovia Legionowo 22 42 51:37 1951:1900
5 Grot Budowlani Łódź 22 38 43:36 1809:1715
6 Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz 22 32 41:42 1845:1820
7 BKS Stal Bielsko-Biała 22 30 40:47 1967:1924
8 Enea PTPS Piła 22 28 35:45 1716:1839
9 Energa MKS Kalisz 20 25 35:50 1865:1930
10 E.LECLERC Radomka Radom 22 20 32:53 1844:1954
11 #VolleyWrocław 22 17 27:54 1690:1869
12 Wisła Warszawa 22 2 8:66 1281:1803



Volley-World , Nadesłał : Informacja własna , Redaktor artykułu : Admin






Dodał/a Admin

Nasza portal oferuje ponad 11 lat najświeższe wiadomości o piłce siatkowej , jesteśmy zawsze tam gdzie się coś podbija, gdzie walka idzie o każdy punkt, piszemy o siatkówce jak jest, nie owijamy w bawełnę.

  • 0

Komentarze 0

Twój e-mail nie będzie opublikowany.*

Wybrane kategorie

Wiadomości Twittera

Polub nas na Facebooku

Kalendarz






P

ierwsze kontakty z piłką były dziwne, ręce są trochę obolałe, ale nie było najgorzej - śmiał się libero reprezentacji Polski po rozpoczęciu treningów na zgrupowaniu w Spale.


Choć w tym roku polskich siatkarzy nie czeka duży turniej, to i tak nikt nie wyobrażał sobie, by nie spędzić ze sobą trochę czasu.


- Zgrupowanie bez fajerwerków, głównie po to, by jeszcze lepiej się poznać i stworzyć grupę na najwyższym poziomie - tłumaczył w rozmowie z "Polską Siatkówką" Bartosz Kwolek, przyjmujący Vervy Warszawa Orlen Paliwa. - Poza tym musimy się poruszać i wrócić do siatkówki na tyle, na ile można. Przede wszystkim, żeby nie doznać kontuzji i zaleczyć urazy, jeśli komuś coś dolega. Tak, aby do sezonu ligowego przystąpić w jak najlepszej formie.




J

uż od jakiegoś czasu mówiło się o nowej atakującej w szeregach ŁKS-u Commercecon Łódź. Teraz ostatnie przypuszczenia stały się faktem, a do łódzkiej drużyny dołączyła Katarzyna Zaroślińska.


W swojej karierze pięć razy wywalczyła Puchar Polski i dwukrotnie mistrzostwo kraju. Ponadto ma na swoim koncie cztery wicemistrzostwa i dwa brązowe medale MP. W sezonie 2019/2020 była zawodniczką, która najczęściej zdobywała tytuł MVP meczu. W sumie odebrała aż 8 statuetek. Nie zabrakło jej również w czołówce klasyfikacji na najlepszą punktującą i atakującą Ligi Siatkówki Kobiet.


Katarzyna Zaroślińska-Król to zawodniczka z ogromnym doświadczeniem. Reprezentowała m.in. Skrę Bełchatów, MKS Dąbrowa Górnicza, czy Chemika Police. Łódź zna doskonale, bowiem w latach 2009-2011



D

awid Murek dołączył do sztabu szkoleniowego ekipy #Volley Wrocław. Znakomity niegdyś zawodnik będzie asystentem pierwszego szkoleniowca Wojciecha Kurczyńskiego.


Sezon 2020/2021 będzie dla Murka wielkim powrotem do siatkówki. Nie zobaczymy go jednak na boisku, a na ławce trenerskiej zespołu z Wrocławia. W składzie drużyny występuje jego córka Natalia.


- Otrzymałem dobrą propozycję ze strony władz klubu. Długo się nie zastanawiałem. Wiem, że to niecodzienna sytuacja, gdy w jednym klubie pracuje ojciec i córka. Mam nadzieję jednak, że to będzie tylko na plus i wyciągniemy z tego jak najwięcej dla drużyny - powiedział Murek.


Prezes #Volley Wrocław jest bardzo zadowolony, że udało się sfinalizować transfer. - Propono