X

Już zmykasz ? Sprawdź jeszcze to.

Artykuł

O

Po raz pierwszy w tym sezonie doszło na japońskim parkiecie do konfrontacji dwóch polskich siatkarskich gwiazd.


Drużyny Michała Kubiaka - Panasonic Panthers i Bartosza Kurka - Nagoya Wolf Dogs zmierzyły się w ćwierćfinale Pucharu Cesarza. Wygrała ekipa kapitana reprezentacji Biało-Czerwonych i to ona zagra w finale tej imprezy.


W ostatnich meczach fazy zasadniczej V.League Kubiak pauzował ze względu na lekką kontuzję, ale w ten weekend wrócił do gry i od razu zameldował się w finale Pucharu Cesarza.


Zespół z Hirakaty na czele z przyjmującym najpierw gładko pokonał zawodników Uniwersytetu Centralnego 3:0 (25:14, 25:15, 25:22), a następnie po emocjonującej batalii zwyciężył z drużyną Kurka 3:2 (25:20, 25:15, 18:25, 19:25, 15:12). Było to pierwsze starcie obu reprezentantów Vitala Heynena w japońskiej lidze. Kubiak zdobył w tej konfrontacji 16 punktów, z czego cztery uzyskał blokiem i dwa zagrywką, imponując skutecznością w ataku (prawie 53 procent).


Dzięki temu to przyjmujący stanie przed szansą na zdobycie drugiego Pucharu Cesarza w karierze, pierwszy zgarnął w 2017 roku. Finał odbędzie się 20 grudnia, a rywalem Panter będzie JTEKT Stings.







Żródło : , Nadesłał : Informacja własna , Redaktor artykułu : Beata Nowa






Dodał/a Beata Nowa

Nasza portal oferuje ponad 12 lat najświeższe wiadomości o piłce siatkowej , jesteśmy zawsze tam gdzie się coś podbija, gdzie walka idzie o każdy punkt, piszemy o siatkówce jak jest, nie owijamy w bawełnę.

  • 0

Komentarze 0

Twój e-mail nie będzie opublikowany.*

Wyszukiwarka

Śledź nas

Poczytaj najnowsze informacje o nas w sieciach społecznościowych!


Pobierz najnowsze wiadomości dostarczane codziennie!

Wpisz swój email, zapisz się do newslettera.

Wybrane kategorie

Wiadomości Twittera

Polub nas na Facebooku

Kalendarz






P

olskie siatkarki odniosły cenne zwycięstwo w Lidze Narodów. Pewnie pokonały Tajlandię 3:0.


Polki w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła przewyższały rywalki. W efekcie wygrały bardzo pewnie, bez straty seta.


Od początku nasze siatkarki prowadziły. W pierwszym secie ta przewaga nie była jednak duża. W najlepszym momencie sięgnęła trzech punktów. Tajki ambitnie walczyły, ale ostatecznie przegrały 23:25.


Wygrana partia mobilizująco podziałała na nasze zawodniczki. W kolejnych dwóch partiach kompletnie zdominowały wydarzenia na parkiecie.


Szansę od Jacka Nawrockiego dostało kilka zmiennicz



W

meczu Ligi Narodów siatkarek Polki przegrały z Brazylijkami 0:3. "Biało-Czerwone" tylko w ostatnim secie nawiązały walkę, ale w końcówce rywalki przypieczętowały zwycięstwo.


Przed rozpoczęciem starcia zdecydowanymi faworytkami były Brazylijki. Reprezentantki Polski do tej pory zdołały zgromadzić 10 punktów w rozgrywkach siatkarskiej Ligi Narodów i plasują się na 11. miejscu. Rywalki znajdują się natomiast w górnej części tabeli.


Podopieczne Jacka Nawrockiego nie rozpoczęły tego meczu najlepiej i reprezentantki Brazylii bardzo szybko objęły czteropunktowe prowadzenie. Polki początkowo zdołały wyrównać przebieg starcia, jednak rywalki ponownie się rozpędziły i doprowadziły do wyniku 10:18.




B

łażej Krzyształowicz nie będzie już trenerem siatkarek Grot Budowlanych Łódź. Szkoleniowiec rozstał się z łódzkim klubem po ośmiu latach współpracy, w tym pięciu w roli głównego trenera. W najbliższym czasie rozpocznie pracę w rosyjskim klubie Lokomotiw Kaliningrad.


Błażej Krzyształowicz związał się z Grot Budowlanymi Łódź w 2013 roku. Swoją karierę w klubie rozpoczął od objęcia posady statystyka. Następnie pełnił rolę asystenta trenera, a od sezonu 2016/17 piastował stanowisko pierwszego trenera zespołu i od tego momentu regularnie prowadził drużynę ku zwycięstwom.


W premierowym sezonie swojej pracy, jako główny szkoleniowiec, zdobył pierwszy w historii klubu medal i to pod jego wodzą łódzka żeńska siatkówka wróciła na podium po 28 latach.


Czytaj więcej