X

Już zmykasz ? Sprawdź jeszcze to.

Artykuł

M

imo panującej pandemii koronawirusa, polscy siatkarze rozegrają w ojczyźnie cztery mecze sparingowe. Dla podopiecznych Vitala Heynena będzie to jeden z pierwszych etapów budowania formy na igrzyska olimpijskie Tokio 2020.


- Zagramy kilka spotkań. Wciąż czekamy na ich miejsca i daty. Chciałem trzech meczów, ale prezes Jacek Kasprzyk przekonał mnie do czterech - mówił nam Vital Heynen, selekcjoner naszej drużyny narodowej na początku czerwca.


Mimo że w ostatnich dniach pod znakiem zapytania stanęły starcia sparingowe z Finami, Biało-Czerwonym gry nie zabraknie. PZPS oficjalnie potwierdził bowiem miejsce i termin rozegrania dwumeczów z reprezentacjami Niemiec i Estonii.


Niestety, ze względu na obostrzenia związane z pandemią koronawirusa, mecze nadal będą odbywały się bez udziału publiczności. Transmisje ze wszystkich spotkań przeprowadzi telewizja Polsat Sport. Dla zainteresowanych kibiców, zarówno w Zielonej Górze, jak i w Łodzi, przed halami uruchomione zostaną kina samochodowe.


Miłośnicy siatkówki mogą również wziąć udział w specjalnej akcji, jaką jest zakup awatara kibica z wizerunkiem ich twarzy. Ci, którzy dokonają zakupu do 15 lipca, mają gwarancję, że awatar z ich twarzą pojawi się na wszystkich pozostałych meczach towarzyskich w tym sezonie reprezentacyjnym. Zakup odbywa się poprzez stronę ebilet.pl. Cena awataru to 39 zł.


Obecnie reprezentacja Polski siatkarzy przebywa na drugim zgrupowaniu w Spale. Niebawem Biało-Czerwonych czeka seria spotkań sparingowych. Najpierw w Zielonej Górze mistrzowie świata zagrają z Niemcami (22 i 23 lipca), a następnie w Łodzi z Estonią.


Pod znakiem zapytania stanął turniej Memoriał Huberta Jerzego Wagnera, który miał się odbyć w dniach 9-11 lipca. Zawody zostały przełożone na nieznany termin. Nie wiadomo, czy impreza w ogóle dojdzie do skutku.


Plan spotkań sparingowych reprezentacji Polski siatkarzy:

Polska - Niemcy: 22 lipca o 20.00 i 23 lipca o 18.00 w Hali Widowiskowo-Sportowej MOSiR w Zielonej Górze.
Polska - Estonia: 26 lipca o 20.00 i 27 lipca o 18.00 w Sport Arena Łódź im. Józefa "Ziuny" Żylińskiego.





Żródło : , Nadesłał : Informacja własna , Redaktor artykułu : Beata Nowa






Dodał/a Beata Nowa

Nasza portal oferuje ponad 11 lat najświeższe wiadomości o piłce siatkowej , jesteśmy zawsze tam gdzie się coś podbija, gdzie walka idzie o każdy punkt, piszemy o siatkówce jak jest, nie owijamy w bawełnę.

  • 0

Komentarze 0

Twój e-mail nie będzie opublikowany.*

Wybrane kategorie

Wiadomości Twittera

Polub nas na Facebooku

Kalendarz






W

ubiegłym sezonie przebojem weszła do rozgrywek Ligi Siatkówki Kobiet zastępując Mię Jerkov i ratując trudną sytuację zespołu z Radomia.


W barwach E.Leclerc Moya Radomka rozegrała dziewięć spotkań, w których zdobyła aż 179 punktów, co daje imponujący wynik 20 punktów w meczu. Mierząca 183 centymetry wzrostu, Amerykanka Veronica Jones-Perry dołączyła do Grot Budowlanych Łódź.


Jones-Perry urodziła się 20 stycznia 1997 roku w West Jordan w stanie Utah. Dotychczas grała na pozycji przyjmującej. Jednak w barwach Grot Budowlanych zobaczymy ją na pozycji atakującej.


Występowała w zespole Uniwersytetu Birmingham. Do E.Leclerc Moya Radomki Radom przeniosła się z drużyny Serie A – Banci Valsabbina Millenium Brescia. Ter



Z

"odiakalny lew Mariusz Wlazły poprowadzi Gdańskie Lwy w sezonie 2020/2021" - poinformował nowy klub atakującego Trefl Gdańsk. Wcześniej Wlazły pełnił rolę kapitana PGE Skry Bełchatów, w barwach której spędził 17 lat.


O wyborze nowego dowodzącego poinformowano w Międzynarodowy Dzień Lwa. "Wlazły to zodiakalny lew i ze swą odwagą i ambicją poprowadzi waleczne Gdańskie Lwy w sezonie 2020/2021" - czytamy w komunikacie zespołu.


Głosowanie odbyło się w szatni z początkiem okresu przygotowawczego. Żółto-czarni zdecydowali o powierzeniu tej roli najbardziej doświadczonemu graczowi PlusLigi.


– Cieszę się, że sztab szkoleniowy oraz zawodnicy obdarzyli mnie dużym zaufaniem, wybierając mnie na tak odpowiedzialną rolę, jak



U

drugiego z siatkarzy występującego w ekstraklasie Aluronu CMC Warty Zawiercie test na obecność w organizmie koronawirusa dał wynik pozytywny - poinformował klub.


Ponowne badania przeprowadzone po tym, jak w poniedziałek COVID-19 wykryto u jednego z zawodników.


"Pozostałe 18 testów wykonanych po upłynięciu 7 dni od kontaktu z wcześniej zakażonym siatkarzem dało wyniki negatywne" - można przeczytać klubowym komunikacie.


Wymazy zostały pobrane w piątek. Część przebadanych osób otrzymała wyniki jeszcze tego samego dnia po godzinie 22, pozostali w sobotę w godzinach porannych. Po otrzymaniu decyzji z Sanepidu o zakończeniu kwarantanny zespół, z wyjątkiem dwóch graczy, ma wrócić do treningów.