X

Już zmykasz ? Sprawdź jeszcze to.

Artykuł

N

owy zawodnik Ansan OK Savings Bank Rush & Cash Michał Filip przyleciał już do Korei Południowej. Po odbyciu dwutygodniowej kwarantanny przystąpi do treningów.


Filip to jeden z dwóch Polaków, którzy w przyszłym sezonie zagrają w lidze koreańskiej. Poza nim ta sztuka udała się Bartoszowi Krzyśkowi.


Zadanie nie było łatwe - V-League zatrudnia tylko siedmiu obcokrajowców, a w tym roku rywalizacja było jeszcze większa. Na siatkarzy czekało zaledwie pięć wolnych miejsc, ponieważ dwóch zawodników przedłużyło swoje kontrakty.


Wyniki draftu do ligi koreańskiej pojawiły się w połowie maja, a już w pierwszych dniach lipca Filip wylądował w kraju. Zanim spotka się z kolegami z zespołu, będzie musiał przejść okres dwutygodniowej kwarantanny.




Bartosz Krzysiek i Michał Filip już w Koreii.







25-letni atakujący w przyszłym sezonie będzie bronił barw klubu Ansan OK Savings Bank Rush & Cash, a wysokość zarobków siatkarza wyniesie około 300 tysięcy dolarów.


Nabór do ligi koreańskiej odbywa się na zasadzie draftu wzorowanego na tych amerykańskich. W tym roku do rywalizacji stanęło wielu znanych zawodników, jak Irańczyk Amir Ghafour, Słoweniec Toncek Stern czy Amerykanin Kyle Russell. W pierwszym etapie brało udział 73 siatkarzy. W finałowym - 40.


Jak już pewnie większość z Was wie w nadchodzącym sezonie będę walczył dla koreańskiego klubu Daejeon Samsung Bluefangs @bluefangsvc. Po miło spędzonym locie jesteśmy już z @siw_a na miejscu gdzie spotkało nas serdeczne powitanie. Do usłyszenia!


Napisał na swoim profilu Instagramowym atakujący Bartosz Krzysiek , który będzie zawodnikiem koreańskiego Daejeon Samsung Bluefangs.







Żródło : , Nadesłał : Informacja własna , Redaktor artykułu : Jacek Kool






Dodał/a Jacek Kool

Nasza portal oferuje ponad 11 lat najświeższe wiadomości o piłce siatkowej , jesteśmy zawsze tam gdzie się coś podbija, gdzie walka idzie o każdy punkt, piszemy o siatkówce jak jest, nie owijamy w bawełnę.

  • 0

Komentarze 0

Twój e-mail nie będzie opublikowany.*

Wybrane kategorie

Wiadomości Twittera

Polub nas na Facebooku

Kalendarz






J

astrzębski Węgiel udanie rozpoczął rywalizację w eliminacjach do Ligi Mistrzów siatkarzy. Polski zespół pokonał Stroitel Mińsk 3:0.


Zespół Jastrzębskiego Węgla występuje w roli gospodarza trzydniowego turnieju, w którym rywalizują w sumie trzy drużyny.


We wtorek siatkarze Luke'a Reynoldsa 3:0 pokonali Stroitel Mińsk, choć dwa pierwsze sety kończyły się walką na przewagi. Wydawało się, że po pewnym ligowym zwycięstwie w weekend z Asseco Resovią, polski zespół nie będzie miał problemów z białoruską ekipą, ale dopiero trzeci set przyniósł zdecydowaną dominację Jastrzębskiego Węgla.


Siatkarze z Mińska w dwóch pierwszych partiach utrzymywali trzypunktową przewagę nad jastrzębianami przez większość czasu.



S

ą siatkarze z Katowic - jest tie-break. Ekipa Grzegorza Słabego źle rozpoczęła spotkanie na swoim boisku, tracąc dwa sety.


Powrót do bardzo dobrej dyspozycji w drugiej części meczu pomógł katowiczanom triumfować ostatecznie nad Stalą Nysa (3:2), która przegrała drugie spotkanie z rzędu. Tytuł MVP przypadł atakującemu Jakubowi Jaroszowi.


Początek meczu był... przeciętny po obu stronach boiska. Zarówno katowiczanie, jak i goście z Nysy zanotowali na swoim koncie kilka skutecznych akcji, ale z drugiej strony popełniali też błędy w zagrywce i ataku.


W środkowej części seta ekipa Krzysztofa Stelmacha zaliczyła okres zdecydowanie lepszej gry, zdobywając oczka z zagrywki i po bloku, ale passa szybko została przerwa



P

ięciu członków drużyny Ślepsk Malow Suwałki miało pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa - poinformował występujący w ekstraklasie siatkarzy klub. Nie podano danych osób zakażonych.


Jak podano, badanie przeprowadzono w środę.


"Zgłoszono do sanepidu wszystkie osoby, które w ostatnim czasie miały kontakt z zakażonymi przez co najmniej 15 minut, w odległości mniejszej niż 1,5 m i bez maseczek.


W związku z zaistniałą sytuacją Ślepsk Malow Suwałki zachowuje wszelkie rygory bezpieczeństwa i poinformował o sprawie stosowne organy państwowe oraz władze Polskiej Ligi Siatkówki. Klub czeka tym samym na dalsze zalecenia pod kątem ograniczenia ryzyka przenoszenia wirusa" - podano w komunikacie.