X

Już zmykasz ? Sprawdź jeszcze to.

Artykuł

R

eprezentacja Polski pokonała Czechy 3:1 w towarzyskim spotkaniu siatkarek. Polki prowadziły już 3:0, ale w dodatkowym secie uległy rywalkom 24:26.


Mecz Polek z Czechami był pierwszym spotkaniem, które nasza kadra miała rozegrać po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa. Biało-Czerwone przez trzy tygodnie przebywały na zgrupowaniu, na którym znalazło się 16 zawodniczek.


Nie było wśród nich m.in. Malwiny Smarzek-Godek, Natalii Mędrzyk, Joanny Wołosz, Klaudii Alagierskiej czy Agnieszki Kąkolewskiej, które dostały wolne od trenera Jacka Nawrockiego.


Polki ostatni raz na arenie międzynarodowej rywalizowały w styczniu, kiedy to brały udział w kwalifikacjach olimpijskich. Wówczas przegrały w półfinale z Turcją 2:3. Czeszki ostatni raz grały w sierpniu ubiegłego roku, przegrywając z Niemkami 0:3.


Trenerzy obu zespołów umówili się na rozegranie czterech setów. Pierwsza partia na początku była bardzo wyrównana, jednak Polki szybko objęły prowadzenie, wychodząc na 8:5. Od tego momentu Biało-Czerwone dominowały już na boisku, wychodząc nawet na dziesięciopunktowe prowadzenie 22:12. Przerwy, o które prosił trener rywalek nie przynosiły skutku i ostatecznie Polki po skutecznym ataku Zuzanny Góreckiej wygrały seta 25:14.


W drugiej partii Biało-Czerwone również zaczęły imponująco, ale Czeszki tym razem nie dały im odskoczyć i na pierwszej przerwie technicznej to rywalki prowadziły 8:7. Kolejne akcje to jednak znów lepsza gra podopiecznych Jacka Nawrockiego, które wyszły na prowadzenie 17:13. Dalszy przebieg seta nie pozostawiał złudzeń i to nasze reprezentantki wygrały partię 25:19 po udanym ataku Magdaleny Stysiak.


W trzecim secie Polki znów od początku były lepsze od rywalek, coraz szbyciej powiększając przewagę. Na pierwszej przerwie technicznej Biało-Czerwone prowadziły 8:3, a potem podwyższyły je do stanu 16:8. Czeszki nie były w stanie się przeciwstawić zawodniczkom Nawrockiego i po ataku Moniki Fedusio było już 3:0 dla Polek.


Przed meczem obie ekipy umówiły się na cztery sety, więc zawodniczki znów pojawiły się na parkiecie. Początek tym razem był lepszy dla Czeszek, które w pewnym momencie miały trzy punkty przewagi. Polki szybko jednak wyrównały stan meczu i przegrywały już tylko jednym lub dwoma punktami. Końcówka seta była bardzo zacięta. Tym razem na finiszu lepsze były Czeszki, które wygrały partię 26:24.


Ostatecznie jednak to Polki mogły cieszyć się ze zwycięstwa 3:1 w całym spotkaniu. Kolejne starcie obu ekip zaplanowano na środę.


Wynik meczu



Polska vs Czechy   3 : 1  ( 25:14, 25:19, 25:19, 26:24 )

Polska : Górecka, Stysiak, Centka, Lukasik, Nowicka, Ziółkowska, Stenzel (libero) oraz Świrad, Fedusio.

Czechy : Kossanyiova, Trnkova, Orvosova, Purchatowa, Valkowa, Mlejnkova, Dostalova (libero) oraz Hodanova, Simanova, Bajusz.






Żródło : , Nadesłał : Informacja własna , Redaktor artykułu : Magda Nietrzaska






Dodał/a Magda Nietrzaska

Nasza portal oferuje ponad 11 lat najświeższe wiadomości o piłce siatkowej , jesteśmy zawsze tam gdzie się coś podbija, gdzie walka idzie o każdy punkt, piszemy o siatkówce jak jest, nie owijamy w bawełnę.

  • 0

Poprzedni artykuł
Gruzinka w Łodzi.

Komentarze 0

Twój e-mail nie będzie opublikowany.*

Wybrane kategorie

Wiadomości Twittera

Polub nas na Facebooku

Kalendarz






S

iatkarze Jastrzębskiego Węgla, w pierwszym meczu ligowym po ponad trzech tygodniach przerwy, pokonali 3:0 Trefl Gdańsk. Najbardziej emocjonujący był trzeci set, gdy gospodarze wykorzystali dopiero siódmą piłkę meczową, by zakończyć spotkanie z ekipą z Trójmiasta!


– Powrót na boisko po okresie izolacji nigdy nie jest łatwy. W trakcie tego tygodnia musimy jak najszybciej jak tylko się da odzyskać formę. Stąd akcenty w treningu zostały położone na jak największą liczbę kontaktów z piłką i poruszanie się na boisku tak, jak gdyby były to „warunki” meczowe.


Po tygodniowym odcięciu od świata, to duża rzecz. Dla mnie jako trenera jest teraz dużym wyzwaniem doprowadzić zespół do możliwie najwyższej dyspozycji – mówi Luke Reynolds, szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla przed meczem z Treflem Gdańsk.

<


W

trakcie tego tygodnia do ekipy Jastrzębskiego Węgla dołączył doświadczony środkowy Grzegorz Kosok. Zawodnik ten w przeszłości reprezentował barwy tego klubu łącznie przez cztery sezony.


Najpierw w latach 2014-2015, a następnie w latach 2016-2019. W Jastrzębskim Węglu wywalczył on dwa brązowe medale mistrzostw Polski.


Grzegorz Kosok jest wielokrotnym reprezentantem Polski. W narodowych barwach wywalczył złoty i brązowy medal Ligi Światowej oraz brązowy medal mistrzostw Europy.


W siatkówce klubowej największe triumfy święcił w barwach Asseco Resovii Rzeszów. Z klubem z Podkarpacia zdobył: dwukrotnie mistrzostwo kraju, dwa brązowe medale mistrzostw Polski, srebro PlusLigi, jak również Superpuchar Pols



U

sześciu siatkarzy i członków sztabu szkoleniowego PGE Skry Bełchatów wyniki testów na koronawirusa dały wynik pozytywny. Drużyna zawiesiła treningi. Wszystko wskazuje na to, że zaplanowany na następny weekend mecz ekstraklasy ze Ślepskiem Suwałki odbędzie się w innym terminie.


Jak poinformował w niedzielę rano klub z Bełchatowa, testy przeprowadzono po tym, jak przed zaplanowanym na piątek treningiem kilku siatkarzy oraz członków sztabu szkoleniowego zgłosiło niepokojące objawy, które nawiązywały do symptomów obecności koronawirusa. Mieli oni podwyższoną temperaturę, ból głowy, brak smaku i węchu.


"Po otrzymaniu wyników okazało się, że w sześciu przypadkach wynik okazał się pozytywny. Wszystkie z tych osób zostały odizolowane od grupy, a reszta drużyny i sztabu została poddana kwarantannie. Osoby