X

Już zmykasz ? Sprawdź jeszcze to.

Artykuł

M

KS Ślepsk Malow Suwałki pokonał Trefl Gdańsk 3:2 (18:25, 22:25, 25:16, 25:21, 16:14) w ramach zaległego spotkania 4. kolejki PlusLigi.


Lepiej mecz rozpoczęli gospodarze, Ślepsk Malow prowadził 2:0 po dwóch asach serwisowych Nicolasa Szerszenia. Jak się później okazało to była ich jedyna przewaga w pierwszym secie.


Od tego momentu Trefl zanotował serię czterech zdobytych punktów i objął kontrolę przy stanie 4:2. Dwa punkty z ataku zdobył wówczas Bartosz Filipiak.


Odsłonę goście zamknęli identycznie długą passą czterech uzyskanych punktów i wygrali seta 25:18. Pablo Crer uzyskał dwa ostatnie punkty, które przeważyły szalę.


To był pierwszy wygrany set, po pięciu przegranych z rzędu. Seria ta sięgała dwóch poprzednich meczów ekipy z Gdańska (przeciwko Vervie Warszawa 0:3 i Zaksie Kędzierzyn Koźle 1:3).


Beniaminek znacznie lepiej spisał się w drugiej partii, przez której większość był na prowadzeniu. Długo nie udawało się jednak siatkarzom z Suwałk odskoczyć na więcej niż jeden, maksymalnie dwa punkty.


W końcu faworyt trafił na swój lepszy moment i od stanu 15:16 to właśnie Trefl wygrał trzy piłki z rzędu, po czym było 18:16 dla gdańszczan.


Emocji w ostatnim fragmencie tej części meczu nie brakowało. MKS przywrócił remis 21:21, ale nie ustrzegł się pomyłek. Zepsuty serwis Kamila Skrzypkowskiego i autowy atak Bartłomieja Bołądzia chwilę później sprawiły, że to Trefl wygrał 25:23 i przeważał 2:0 w setach.




MVP meczu został wybrany - Nicolas Szerszeń



Trzeci set przyniósł pierwsze tak wyraźne, bo trzypunktowe prowadzenie Ślepska w postaci rezultatów 4:1, 5:2. Później fantastycznym wyczuciem w bloku wykazywał się Łukasz Rudzewicz, a cztery "oczka" z rzędu dały gospodarzom przewagę 13:9.


To był przełomowy moment, bo Trefl nie miał już nic do powiedzenia w tej odsłonie i przegrał ją wyraźnie 16:25.


Kryzys gości przeniósł się także na czwartą część zawodów, w której drużyna z Gdańska przegrywała już 4:8. Co prawda był jeszcze w wykonaniu Trefla jeden zryw, ale wynikał on raczej z zacięcia się gospodarzy w ataku.


W krótkim okresie czasu chybili Bołądź i Kevin Klinkenberg, po czym mecz znowu toczył się na styku. Nie trwało to jednak długo i to suwalczanie odskoczyli na kilkupunktowy dystans, a w konsekwencji doprowadzili do remisu w setach 2:2 po zwycięstwie 25:21.




To była już trzecia ligowa potyczka z rzędu Ślepska Suwałki, kończący się tie-breakiem. Dwa poprzednie ekipa MKS-u wygrała z Czarnymi Radom i BKS-em Visłą Bydgoszcz. Sztuka ta ponownie się udała, choć był taki moment, gdy gospodarze przegrywali 6:8, 8:10 i 9:11. Później wykazali się większym spokojem i wygrali 16:14 i 3:2.


Wynik meczu



MKS Ślepsk Malow Suwałki vs Trefl Gdańsk  3 : 2   (18:25, 22:25, 25:16, 25:21, 16:14)

MKS Ślepsk Malow Suwałki : Takvam, Rudzewicz, Gonciarz, Szerszeń, Klinkenberg, Bołądź, Filipowicz (libero) oraz Szwaradzki, Stańczak (libero), Skrzypkowski.

Trefl Gdańsk : Crer, Grzyb, Janusz, Schott, Halaba, Filipiak, Olenderek (libero) oraz Majcherski (libero), Mordyl, Jakubiszak, Janikowski, Sasak.



MVP: Nicolas Szerszeń ( MKS Ślepsk Malow Suwałki )


Tabela Plus Ligi, sezon 2019/2020



#
Drużyna Mecze Punkty Sety Małe punkty
1
Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 23 58 64:22 2057:1865
2
Verva Warszawa Orlen Paliwa 22 56 62:20 1933:1761
3
PGE Skra Bełchatów 23 50 57:29 2014:1856
4
Jastrzębski Węgiel 22 45 50:30 1876:1693
5
Trefl Gdańsk 22 35 45:41 1947:1918
6
Cerrad Enea Czarni Radom 21 29 40:45 1888:1949
7
GKS Katowice 22 29 44:53 2119:2121
8
Indykpol AZS Olsztyn 22 28 42:47 1980:1996
9
MKS Ślepsk Malow Suwałki 23 28 38:51 2024:2041
10
Aluron Virtu CMC Zawiercie 22 27 36:48 1872:1917
11
Cuprum Lubin 22 23 32:50 1744:1874
12
Asseco Resovia Rzeszów 23 23 35:56 1923:2058
13
MKS Będzin 22 22 35:52 1930:2002
14
BKS Visła Bydgoszcz 22 15 28:64 1875:2131


pokaż mniej
pokaż więcej



Żródło : 0 , Nadesłał : Informacja własna , Redaktor artykułu : Magda Nietrzaska






Dodał/a Magda Nietrzaska

Nasza portal oferuje ponad 11 lat najświeższe wiadomości o piłce siatkowej , jesteśmy zawsze tam gdzie się coś podbija, gdzie walka idzie o każdy punkt, piszemy o siatkówce jak jest, nie owijamy w bawełnę.

  • 0

Komentarze 0

Twój e-mail nie będzie opublikowany.*

Wybrane kategorie

Wiadomości Twittera

Polub nas na Facebooku

Kalendarz






G

KS Katowice pokonał Indykpol AZS Olsztyn 2:0 (25:18, 25:23) w meczu o trzecie miejsce PreZero Grand Prix Polskiej Ligi Siatkówki, które rozgrywane jest na LOTOS Letnim Stadionie w Gdańsku. MVP Sławomir Stolc. W spotkaniu finałowym zagra natomiast Jastrzębski Węgiel i PGE Skra Bełchatów.


GKS Katowice i Indykpol AZS Olsztyn zmierzyły się ze sobą w walce o trzecie miejsce historycznego turnieju PreZero Grand Prix Polskiej Ligi Siatkówki. Katowiczanie w niedzielnym półfinale po wyrównanym spotkaniu ulegli Jastrzębskiemu Węglowi 1:2.


- Niewiele nam zabrakło, abyśmy pokonali jastrzębian. Rywale mają w składzie bardzo dobrych zawodników. Nam pozostała walka o trzecie miejsce - powiedział przed meczem Damian Musiak, trener GKS-u.


Czytaj więcej



U

drugiego z siatkarzy występującego w ekstraklasie Aluronu CMC Warty Zawiercie test na obecność w organizmie koronawirusa dał wynik pozytywny - poinformował klub.


Ponowne badania przeprowadzone po tym, jak w poniedziałek COVID-19 wykryto u jednego z zawodników.


"Pozostałe 18 testów wykonanych po upłynięciu 7 dni od kontaktu z wcześniej zakażonym siatkarzem dało wyniki negatywne" - można przeczytać klubowym komunikacie.


Wymazy zostały pobrane w piątek. Część przebadanych osób otrzymała wyniki jeszcze tego samego dnia po godzinie 22, pozostali w sobotę w godzinach porannych. Po otrzymaniu decyzji z Sanepidu o zakończeniu kwarantanny zespół, z wyjątkiem dwóch graczy, ma wrócić do treningów.




G

Jastrzębski Węgiel wygrał z PGE Skrą Bełchatów 2:0 (25:17, 25:20) w finałowym meczu PreZero Grand Prix Polskiej Ligi Siatkówki, który rozgrywany był na LOTOS Letnim Stadionie w Gdańsku.


MVP został wybrany Jakub Popiwczak. W spotkaniu o trzecie miejsce GKS Katowice pokonał Indykpol AZS Olsztyn 2:0 (25:18, 25:23).


Jastrzębianie od początku udziału w PreZero Grand Prix Polskiej Ligi Siatkówki spisywali się bardzo dobrze. W niedzielę rozegrali wyrównane półfinałowe spotkanie przeciwko GKS-woi Katowice, które wygrali 2:1. Przed pierwszym gwizdkiem finałowego meczu nie ukrywali, że celują w złoty medal.


- Sam fakt, że pokonaliśmy tak mocne drużyny świadczy o naszej sile. Nie mamy zamiaru się na tym zatrzymać. Ch