X

Już zmykasz ? Sprawdź jeszcze to.

Artykuł

W

drugiej kolejce LSK E.Leclerc Radomka podejmowała ŁKS Commercecon Łódź. Radomianki na początku meczu mocno dały się we znaki swoim rywalkom, ale nie były w stanie zagrozić im przez całe spotkanie. Po przegranej pierwszej odsłonie podopieczne Marka Solarewicza wzięły się do pracy i zgarnęły w tym starciu trzy punkty.


Początek meczu był wyrównany, a obie drużyny udane akcje przeplatały błędami. Dopiero blok na Katarinie Lazović dał radomiankom dwa oczka przewagi. Chwilę później udaną kontrą popisała się Oliwia Bałuk. Radomka miała ochotę, by przejąć kontrolę nad wydarzeniami. Wykorzystywała niedokładności rywalek, a po udanym bloku miała trzypunktową nadwyżkę. Monika Bociek próbowała poderwać do walki łodzianki, ale potrafiły zbliżyć się do gospodyń co najwyżej na jedno oczko.


Im bliżej końca seta, tym ŁKS popełniał coraz więcej błędów. Dobrze na siatce spisywała się Sonia Kubacka, dzięki czemu podopieczne Jacka Skroka zbliżały się do sukcesu. Ostatecznie po mocnym zbiciu Marharyty Azizowej triumfowały 25:22.


W drugiej odsłonie radomianki poszły za ciosem. Między innymi ich dobra gra w bloku spowodowała, że szybko odskoczyły od rywalek na cztery oczka. Łodzianki jednak nie zamierzały tanio sprzedać skóry. Przy zagrywce Klaudii Alagierskiej wróciły do gry. W kolejnych minutach udanymi serwisami popisywały się też Izabela Bałucka i Lazović, a wynik oscylował wokół remisu.


Żadna z drużyn nie potrafiła wypracować sobie przewagi. Na siatce punktowały Mia Jerkov oraz Bociek, ale zanosiło się na zaciętą końcówkę. W niej jednak więcej błędów popełniła Radomk. Udane ataki Bociek przechyliły szalę zwycięstwa na stronę mistrzyń Polski (25:22).


Na początku trzeciej odsłony walka trwała cios za cios. Duet Lazović/Bociek sprawił, że inicjatywę na boisku zaczęły przejmować przyjezdne. Bałucka próbowała odpowiadać udanymi zagraniami, ale Radomce brakowało siły ofensywnej. Po drugiej stronie siatki za to z akcji na akcję rozkręcała się Aleksandra Wójcik, dzięki czemu powiększał się dystans między oboma zespołami.


Pojedyncze udane zagrania Azizowej również nie odmieniły obrazu gry gospodyń. Po asie serwisowym Bałuk zbliżyły się jeszcze na 17:20, ale na więcej nie było ich stać. W końcówce przypomniała o sobie Alagierska, a pomyłka na zagrywce Jerkov dała zwycięstwo przyjezdnym (25:21).


W czwartego seta lepiej weszły radomianki, które przy zagrywce Bałuk odskoczyły od rywalek na dwa oczka. Szybko z ich przewagi jednak nic nie pozostało.


Udane kontry duetu Lazović/Bociek sprawiły, że to podopieczne Marka Solarewicza zaczęły dyktować warunki gry. Błędy w ataku zaczęła popełniać Azizowa, a sytuacja gospodyń robiła się coraz trudniejsza, tym bardziej, że dwa asy serwisowe dołożyła Lazović.


ŁKS przypomniał też sobie o szczelnym bloku, a pojedyncze udane zagrania Majki Szczepańskiej-Pogody to było za mało, aby Radomka mogła doprowadzić do tie-breaka. Bałuk próbowała jeszcze coś wskórać, ale łodzianki kontrolowały grę. W końcówce przypomniała o sobie Wójcik, a szczelny blok przypieczętował wygraną przyjezdnych (25:18).


MVP: Katarina Lazović ( ŁKS Commercecon Łódź)


Wynik meczu



E.Leclerc Radomka Radom vs ŁKS Commercecon Łódź  1:3   (25:22, 22:25, 21:25, 18:25)

ŁKS Commercecon Łódź : Mori, Pacak (11), Wójcik (11), Lazović (20), Bociek (20), Alagierska (11), Korabiec (libero) oraz Strasz (libero), Skrzypkowska, Szczyrba , Edelman.

E.Leclerc Radomka Radom : Szpak (3), Bałucka (10), Azizova (21), Kubacka (11), Jerkov (6), Bałuk (13), Witkowska (libero) oraz Bodasińska (libero) i Szczepańska , Pogoda (3).






PZPS, Volley-World






Żródło : 0 , Nadesłał : Informacja własna , Redaktor artykułu : Jacek Kool






Dodał/a Jacek Kool

Nasza portal oferuje ponad 11 lat najświeższe wiadomości o piłce siatkowej , jesteśmy zawsze tam gdzie się coś podbija, gdzie walka idzie o każdy punkt, piszemy o siatkówce jak jest, nie owijamy w bawełnę.

  • 0

Komentarze 0

Twój e-mail nie będzie opublikowany.*

Wybrane kategorie

Wiadomości Twittera

Polub nas na Facebooku

Kalendarz






S

iatkarze Jastrzębskiego Węgla, w pierwszym meczu ligowym po ponad trzech tygodniach przerwy, pokonali 3:0 Trefl Gdańsk. Najbardziej emocjonujący był trzeci set, gdy gospodarze wykorzystali dopiero siódmą piłkę meczową, by zakończyć spotkanie z ekipą z Trójmiasta!


– Powrót na boisko po okresie izolacji nigdy nie jest łatwy. W trakcie tego tygodnia musimy jak najszybciej jak tylko się da odzyskać formę. Stąd akcenty w treningu zostały położone na jak największą liczbę kontaktów z piłką i poruszanie się na boisku tak, jak gdyby były to „warunki” meczowe.


Po tygodniowym odcięciu od świata, to duża rzecz. Dla mnie jako trenera jest teraz dużym wyzwaniem doprowadzić zespół do możliwie najwyższej dyspozycji – mówi Luke Reynolds, szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla przed meczem z Treflem Gdańsk.

<


Z

powodu zakażeń koronawirusem w rumuńskim zespole Arcada Galati odwołany został zaplanowany na 27-29 października turniej 2. rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów siatkarzy z udziałem Jastrzębskiego Węgla. Zawody mają zostać rozegrany 10-12 listopada.


Jastrzębianie w niedzielę mieli pojechać do Warszawy, a dzień później polecieć do Bukaresztu. Wyjazd został jednak w ostatniej chwili odwołany.


- W sobotę po meczu PlusLigi z Treflem Gdańsk dostaliśmy informację od Arcady Galati o potwierdzonych przypadkach koronawirusa w tamtejszym zespole. Wiadomość ta została przekazana również przez Rumunów do Europejskiej Konfederacji Siatkarskiej (CEV), która w niedzielę oficjalnie poinformowała wszystkie zainteresowane strony o przełożeniu turnieju – powiedział rzecznik Jastrzębskiego Węgla Marcin Fejkiel.



W

trakcie tego tygodnia do ekipy Jastrzębskiego Węgla dołączył doświadczony środkowy Grzegorz Kosok. Zawodnik ten w przeszłości reprezentował barwy tego klubu łącznie przez cztery sezony.


Najpierw w latach 2014-2015, a następnie w latach 2016-2019. W Jastrzębskim Węglu wywalczył on dwa brązowe medale mistrzostw Polski.


Grzegorz Kosok jest wielokrotnym reprezentantem Polski. W narodowych barwach wywalczył złoty i brązowy medal Ligi Światowej oraz brązowy medal mistrzostw Europy.


W siatkówce klubowej największe triumfy święcił w barwach Asseco Resovii Rzeszów. Z klubem z Podkarpacia zdobył: dwukrotnie mistrzostwo kraju, dwa brązowe medale mistrzostw Polski, srebro PlusLigi, jak również Superpuchar Pols