X

Już zmykasz ? Sprawdź jeszcze to.

Artykuł

S

potkanie Polska - Iran zakończyło się zwycięstwem Biało-Czerwonych 3:0 (25:18, 25:18, 25:16) w meczu ostatniej kolejki Pucharu Świata siatkarzy. Polacy przypieczętowali w ten sposób srebrny medal japońskiego turnieju. Ze złota już w poniedziałek mogła cieszyć się Brazylia.


Reprezentacja Polski na kolejkę przed końcem zajmowała drugie miejsce w tabeli Pucharu Świata. Biało-Czerwoni w poniedziałek z kłopotami pokonali Kanadę 3:0 i walczą już tylko o srebrne medale. Wszystko dlatego, że swój mecz wygrała Brazylia, która ma dwa zwycięstwa więcej od podopiecznych Heynena.


Iran plasował się na siódmym miejscu w tabeli i miał na swoim koncie cztery zwycięstwa. Ostatnio przegrał 2:3 z Włochami. Przy korzystnym układzie zdarzeń ekipa z Azji miała szansę awansować o jedną pozycję na koniec turnieju.


Polacy rozpoczęli mecz bardzo dobrze, budując coraz większą przewagę. Początkowo wynosiła ona dwa punkty, ale na przerwie technicznej było już 8:4. Różnicę trzech lub czterech "oczek" Biało-Czerwoni utrzymali dość długo.


Na drugiej przerwie technicznej było 16:13 dla podopiecznych Heynena. Od tego momentu zaczął się popis naszej kadry. Coraz większa przewaga i seria zmian w końcówce sprawiły, że pierwszego seta Polacy wygrali 25:18.


Drugą partię nasi rywale rozpoczęli od prowadzenia, ale bardzo szybko wszystko wróciło do normy. Biało-Czerwoni pewnie budowali przewagę, prowadząc na pierwszej przerwie technicznej 8:5. Potem jednak zdarzył się przestój, który kosztował utratę całej przewagi. Irańczycy szybko wyszli na prowadzenie 10:9.


To jednak było wszystko, na co było ich stać. Na drugiej przerwie technicznej Polacy prowadzili 16:13, a potem konsekwentnie utrzymywali przewagę. Ostatecznie ten set zakończył się tak, jak pierwszy - wynikiem 25:18.


Początek trzeciej partii był wprost wymarzony dla Biało-Czerwonych. Podopieczni Heynena prowadzili już 4:0, a potem 6:1. Na pierwszej przerwie technicznej było 8:4. Polacy mimo kilku błędów w kolejnych minutach meczu utrzymywali różnicę pięciu lub sześciu punktów.


Na drugiej przerwie technicznej było już 16:8 i pewne stało się, że tylko kataklizm odbierze naszej kadrze zwycięstwo. Podłamani Irańczycy nie byli już w stanie odpowiedzieć i ostatecznie przegrali tę partię 16:25.


Finalnie Polacy wygrali całe spotkanie 3:0 i zapewnili sobie drugie miejsce w Pucharze Świata. Dla naszej kadry to kolejny medal wielkiej imprezy.


Tuż przed rozpoczęciem zawodów w Japonii Biało-Czerwoni wywalczyli brązowy medal mistrzostw Europy. Kadra Heynena ma też na koncie brązowy medal Ligi Narodów oraz zwycięstwo w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich.


Wynik meczu



Polska vs Iran  3:0   (25:18, 25:18, 25:16)

Polska : Maciej Muzaj, Wilfredo Leon, Fabian Drzyzga, Michał Kubiak, Mateusz Bieniek, Karol Kłos, Damian Wojtaszek (libero), Paweł Zatorski (libero), Marcin Komenda, Łukasz Kaczmarek, Artur Szalpuk, Aleksander Śliwka, Jakub Kochanowski, Bartosz Kwolek.

Iran : Milad Ebadipour, Masoud Gholami, Ali Shafiei, Porya Yali, Amirhossein Esfandiar, Javad Karimisouchelmaei, Mohammadreza Hazratpourtalatappeh (libero).






PZPS, Volley-World








Dodał/a Sebastian Tomczyk

Nasza portal oferuje ponad 10 lat najświeższe wiadomości o piłce siatkowej , jesteśmy zawsze tam gdzie się coś podbija, gdzie walka idzie o każdy punkt, piszemy o siatkówce jak jest, nie owijamy w bawełnę.

  • 0

Komentarze 0

Twój e-mail nie będzie opublikowany.*

Wybrane kategorie

Wiadomości Twittera

Polub nas na Facebooku

Kalendarz






S

iatkarki Energa MKS-u Kalisz pokonały na własnym boisku DPD Legionovię Legionowo 3:1 (27:25, 25:18, 22:25, 25:21).


Do wyrównanej rywalizacji doszło w Kaliszu. Oba zespoły przed meczem legitymowały się bilansem 2-4 i zwycięstwo mogło, przynajmniej do zakończenia kolejki, objąć miejsce numer pięć w tabeli LSK.


Ostatecznie trzy punkty pozostały w Kaliszu. O triumfie zadecydował czwarty set, podczas którego żadna z drużyn nie potrafiła uciec na bezpieczną przewagę punktową


W pierwszym secie Kaliszanki szybko odskoczyły na 7:2. Legionovia zbliżyła się na dwa oczka, ale wkrótce różnica wynosiła już 4 oczka (10:6). W ataku aktywna była Hilary Hurley (16:11). W tej fazie seta kaliszankom przydarzył się bardzo duży



Z

arząd Klubu Sportowego Jastrzębski Węgiel S.A. informuje, że z dniem 19 listopada 2019 roku zwalnia Roberto Santilliego z obowiązku pełnienia funkcji pierwszego trenera zespołu KS Jastrzębski Węgiel.


Podstawą decyzji jest niesatysfakcjonujący poziom gry zespołu oraz brak oczekiwanych wyników sportowych.


Jednocześnie informujemy, że do czasu pozyskania nowego szkoleniowca obowiązki pierwszego trenera zespołu pełnić będzie obecny trener przygotowania motorycznego Luke Reynolds.


Trenerowi Roberto Santilliemu dziękujemy za pracę w Klubie oraz zaangażowanie.
Prezes Zarządu
KS Jastrzębski Węgiel
Adam Gorol






S

iatkarki z Łodzi od zwycięstwa rozpoczęły rywalizację w Lidze Mistrzów w sezonie 2019/2020. W pierwszym spotkaniu ŁKS wygrał 3:2 (16:25, 25:22, 25:19, 16:25, 15:10) z Allianz MTV Stuttgart.


Złote medalistki mistrzostw Polski na starcie rywalizacji w najważniejszych europejskich rozgrywkach czekało starcie z rywalem, którego potencjał kadrowy wydawał się podobny.


W ekipie mistrzyń Niemiec nie ma bowiem wielkich gwiazd i kibice, którzy dali się poznać z głośnego dopingu w ubiegłorocznych rozgrywkach, liczyli na udany początek nowego sezonu LM.


Gospodynie zaczęły jednak bardzo nerwowo i niepewnie. Przede wszystkim nie kończyły ataków, duże problemy z trafieniem w boisko miały bowiem Monika Bociek i mistrzyni E