X

Już zmykasz ? Sprawdź jeszcze to.

Artykuł

P

olska jest stuprocentowym faworytem sobotniej potyczki w 1/8 finału z Hiszpanią. Bukmacherzy zapłacą 12 złotych za każdą złotówkę postawioną na naszych rywali, a na Polakach zarobić się zupełnie nie da (kurs 1,03...).


Wszyscy myślami jesteśmy już w ćwierćfinale, o ile nie w półfinale w Słowenii. Kapitan reprezentacji Hiszpanii Jorge Fernandez, 30-letni środkowy wicemistrza Francji, Chaumont, mówi jednak „Super Expressowi”, że razem z kolegami chcą powalczyć z Polakami.


Reprezentację Polski znamy bardzo dobrze, bo występuje we wszystkich poważnych imprezach. Oglądaliśmy ich mecze. Oczywiście są murowanymi faworytami, jednym z najlepszych zespołów świata i mecz z wami będzie dla nas bardzo trudny – nie ukrywa Fernandez. – Uważam jednak, że grając na swoim poziomie, też potrafimy być niebezpieczni. Możemy szukać szansy wygrania tego meczu, czemu nie?


Na pytanie, kogo obawia się lub kogo ceni najbardziej w ekipie Biało-Czerwonych, odpowiada: – Trudno wybrać. Jest tam dwunastu siatkarzy być może najlepszych na świecie. Wilfredo Leon jest na światowym topie, może także Michał Kubiak, który gra znakomicie, poza tym macie bardzo dobrego rozgrywającego.


Fernandez uważa, że tylko jeden element może napsuć krwi Polakom. – Wszystko zaczyna się od zagrywki. Jeśli nie serwujesz dobrze przeciwko takiemu teamowi jak Polska, to ciężko potem coś ugrać w bloku i obronie.


Z tego powodu musimy się starać przycisnąć serwisem, a potem próbować odpierać ataki – zapowiada hiszpański siatkarz.




Zobacz również : Hiszpan o Polakach. Jorge Fernandez, kapitan rywali, chwali Leona, Kubiaka, Drzyzgę.






PZPS, Volley-World








Dodał/a Jacek Kool

Nasza portal oferuje ponad 10 lat najświeższe wiadomości o piłce siatkowej , jesteśmy zawsze tam gdzie się coś podbija, gdzie walka idzie o każdy punkt, piszemy o siatkówce jak jest, nie owijamy w bawełnę.

  • 0

Komentarze 0

Twój e-mail nie będzie opublikowany.*

Wyszukiwarka

Śledź nas

Poczytaj najnowsze informacje o nas w sieciach społecznościowych!


Pobierz najnowsze wiadomości dostarczane codziennie!

Wpisz swój email, zapisz się do newslettera.

Wybrane kategorie

Wiadomości Twittera

Polub nas na Facebooku

Kalendarz






W

meczu kończącym pierwszą kolejkę Ligi Siatkówki Kobiet Stal Bielsko Biała pokonała na wyjeździe Radomkę Radom 3:1 (21:25, 25:21, 23:25, 22:25).


W mecz lepiej weszły przyjezdne, które po ataku DeHoog i bloku Smidovej prowadziły 6:3. Kilkupunktowa przewaga BKS-u utrzymywała się przez dłuższy czas. Przy zagrywce Kubackiej Radomka wyrównała na 15:15. Nieskuteczna gra ofensywna gospodyń pozwoliła BKS-owi ponownie odskoczyć (19:15).


Zagrywka Jerkov i atak Muchy umożliwiły wprawdzie Radomce zniwelowanie strat do jednego oczka( 19:20), ale końcówka należała jednak do bielszczanek, które po akcji Kornelii Moskwy objęły prowadzenie w meczu.


Przy zagrywce Izabeli Bałuckiej Radomka odskoczyła w drugim secie na



P

ewną wygraną nad Iranem reprezentacja Polski zakończyła Puchar Świata siatkarzy, który był jednocześnie ostatnią imprezą tegorocznego sezonu. Biało-Czerwoni wygrali 9 z 11 meczów, a jedną z najjaśniejszych postaci był Wilfredo Leon, wybrany do drużyny marzeń.


Tuż po zakończeniu ostatniego spotkania turnieju, w którym Japonia po pięciu setach pokonała reprezentację Kanady, rozpoczęła się ceremonia wręczenia medali. Biało-Czerwoni oprócz srebrnych krążków odebrali czek na 315 tysięcy dolarów. Ostatnim akcentem były nominacje do drużyny marzeń.


W niej najwięcej miejsc przypadło Brazylijczykom - Lucas Saatkamp (środkowy), Thales Hoss (libero) i atakujący, który napsuł nam najwięcej krwi podczas bezpośredniego meczu, czyli Alan Souza (MVP).


Czytaj więcej



W

ostatnim meczu tegorocznego turnieju towarzyskiego w Kępnie "Giganci Siatkówki" PGE Skra Bełchatów przegrała z Power Volley Milano 1:3, co oznacza, że całe zmagania padły łupem Jastrzębskiego Węgla.


W sobotnich konfrontacjach jastrzębianie bez straty seta pokonali Power Volley Milano, natomiast siatkarze z PiaceEkipa PGE Skry dzień wcześniej wygrała z Gas Sales Piacenza Volley bez straty seta i miała szansę na zwycięstwo w całym turnieju, pod warunkiem zwycięstwa za 3:0 lub 3:1 z Power Volley Milano. Włoski team z kolei przegrał 0:3 z Jastrzębskim Węglem.


Bełchatowianie rozpoczęli ten mecz w składzie Milan Katić, Mariusz Wlazły, Aleksander Antosiewicz, Wojciech Sobala, Grzegorz Łomacz, Piotr Orczyk oraz Bartosz Mielczarek. Smaczku tej rywalizacji dodawał fakt, że szkoleniowcem Power Volley jest