X

Już zmykasz ? Sprawdź jeszcze to.

Artykuł

P

olscy siatkarze od zwycięstwa 3:1 nad Estonią rozpoczęli udział w mistrzostwach Europy 2019. Zwycięstwo nad niżej notowanym przeciwnikiem nie przyszło jednak łatwo, a Estończycy zdołali urwać seta mistrzom świata. W kolejnym meczu turnieju podopieczni trenera Vitala Heynena zmierzą się w niedzielę z Holandią.


W premierowej partii biało-czerwoni szybko uzyskali kilkupunktową przewagę. Po efektownym ataku Aleksandra Śliwki było 5:8, a w dalszej części seta skuteczniejsi w ofensywie Polacy spokojnie utrzymywali punktowy dystans (12:16, 16:20).


Trochę emocji przyniosła końcówka, gdy po asie serwisowym Markkusa Keela Estończycy zmniejszyli różnicę do dwóch oczek (23:21). Kluczowe akcje padły jednak łupem Polaków, a wynik na 25:22 ustalił Dawid Konarski.


Drugą odsłonę Polacy rozpoczęli słabo (0:3, 2:6), a rywale wykorzystywali problemy z przyjęciem. Heynen szukał zmian, a ważne okazało się wejście na parkiet Michała Kubiaka. Seria świetnych zagrywek kapitana pozwoliła odrobić straty (13:14).


Od tego momentu rozpoczęła się walka punkt za punkt, zwieńczona rywalizacją na przewagi. Podopieczni trenera Gheorghe Cretu rozstrzygnęli ją na swoją korzyść. Dwa decydujące punkty przyniosły im skuteczny atak Roberta Tahta i as serwisowy Keela (25:27). Zagrywka była mocną bronią Estończyków w tej partii, popełnili oni też zaledwie dwa błędy własne.


Na początku trzeciego seta znów przewagę miała Estonia (1:3, 3:6), ale gra szybko się wyrównała (8:8, 11:11, 16:16). Co ciekawe, mimo dobrej gry w poprzednim secie, trener Cretu mocno rotował składem. Estończycy zaczęli popełniać proste błędy, czym ułatwili zadanie Polakom.


W końcówce biało-czerwoni uzyskali przewagę (18:20) i wygrali kluczowe akcje. Atak Artura Szalpuka po bloku rywali przyniósł piłkę setową (21:24). W następnej akcji odpowiedział Hindrek Pulk, ale w kolejnej Kubiak przełamał estoński blok (25:22).


W czwartej partii od początku oglądaliśmy walkę punkt za punkt. Od stanu 11:11 przewagę zaczęli budować Polacy. Z akcji na akcję faworyci grali coraz pewniej, skutecznie w ofensywie oraz w polu zagrywki – asami popisali się Fabian Drzyzga (14:11) oraz Bieniek (19:13).


Takiej przewagi mistrzowie świata nie mogli już roztrwonić. Piłkę meczową wywalczył skutecznym atakiem Kubiak, a rywalizację zakończył punktowy blok Polaków (25:17).


Warto przypomnieć, że Polacy zainaugurowali zmagania w ME 2019 dokładnie dziesięć lat po wywalczeniu mistrzostwa Europy w Izmirze. W kolejnym spotkaniu w grupie D podopieczni Heynena zmierzą się w niedzielę ze współgospodarzami turnieju – Holendrami.


Wynik meczu



Polska vs Estonia  3:1   (25:22, 25:27, 25:22, 25:17)

Polska : Drzyzga, Bieniek, Kłos, Konarski, Szalpuk, Śliwka, Wojtaszek (libero) oraz Kochanowski, Zatorski (libero), Komenda, Muzaj.

Estonia : Kreek, Toobal, Juhkami, Teppan, Taht, Tammemaa, Rikberg (libero) oraz Keel, Rikberg, Kollo, Raadik, Aganits, Pulk, Maar (libero).



Tabela grupy B Mistrzostw Europy, Rotterdam 2019 :



X Drużyna Mecze Punkty Sety
1. Holandia 1 3 3:0
2. Polska 1 3 3:1
3. Ukraina 1 3 3:1
4. Czechy 1 0 1:3
5. Czarnogóra 1 0 0:3
6. Czechy 1 0 1:3




Twitter o meczy Polaków .








PZPS, Volley-World








Dodał/a Admin

Nasza portal oferuje ponad 10 lat najświeższe wiadomości o piłce siatkowej , jesteśmy zawsze tam gdzie się coś podbija, gdzie walka idzie o każdy punkt, piszemy o siatkówce jak jest, nie owijamy w bawełnę.

  • 2

Twój e-mail nie będzie opublikowany.*

Wyszukiwarka

Śledź nas

Poczytaj najnowsze informacje o nas w sieciach społecznościowych!


Pobierz najnowsze wiadomości dostarczane codziennie!

Wpisz swój email, zapisz się do newslettera.

Wybrane kategorie

Wiadomości Twittera

Polub nas na Facebooku

Kalendarz






W

meczu kończącym pierwszą kolejkę Ligi Siatkówki Kobiet Stal Bielsko Biała pokonała na wyjeździe Radomkę Radom 3:1 (21:25, 25:21, 23:25, 22:25).


W mecz lepiej weszły przyjezdne, które po ataku DeHoog i bloku Smidovej prowadziły 6:3. Kilkupunktowa przewaga BKS-u utrzymywała się przez dłuższy czas. Przy zagrywce Kubackiej Radomka wyrównała na 15:15. Nieskuteczna gra ofensywna gospodyń pozwoliła BKS-owi ponownie odskoczyć (19:15).


Zagrywka Jerkov i atak Muchy umożliwiły wprawdzie Radomce zniwelowanie strat do jednego oczka( 19:20), ale końcówka należała jednak do bielszczanek, które po akcji Kornelii Moskwy objęły prowadzenie w meczu.


Przy zagrywce Izabeli Bałuckiej Radomka odskoczyła w drugim secie na



B

razylia wygrała z Japonią i zdobyła Puchar Świata siatkarzy. Jeśli Polska we wtorkowy poranek pokona Iran, trzeci raz w historii zdobędzie srebrny medal.


Puchar Świata nie wybacza porażek. Nie raz przekonała się o tym reprezentacja Polski, gdy - na przykład - cztery lata temu jeden przegrany mecz zaprzepaścił szansę bezpośredniego awansu na igrzyska. Co prawda obecnie zawody w Japonii takiej przepustki nie dają, ale ich poziom się nie obniżył. Wygrała je niepokonana Brazylia, która przypieczętowała triumf poniedziałkowym zwycięstwem nad gospodarzami.


Reprezentacja Polski swoje zrobiła. W Hiroszimie wygrała 3:0 z Kanadą, choć nie przyszło jej to łatwo. Głównie za sprawą błędów własnych, których siatkarze Vitala Heynena popełnili prawie dwa razy w



S

zybko łatwo i przyjemnie reprezentacja Polski we wtorek pokonała Iran. W ostatniej serii gier w Pucharze Świata wygrała 3:0 i zapewniła sobie drugie miejsce na imprezie w Japonii. To czwarty turniej w tym roku, który zespół Vitala Heynena zakończył na podium!


Godzinę i dziewięć minut potrzebowali polscy siatkarze, by w bardzo dobrym stylu rozprawić się z Iranem, który przed ostatnią kolejką Pucharu Świata miał cztery wygrane i sześć przegranych i zajmował siódme miejsce. Przez całe spotkanie Biało-Czerwoni mieli wysoką formę w ofensywie.


Świetni byli Maciej Muzaj i Wilfredo Leon, którzy skończyli spotkanie - odpowiednio - z 70. i 65. proc. skutecznością (14 punktów na 20 ataków atakującego i 13 na 20 przyjmującego). Pozostali także atakowali ponadprzeciętnie.