X

Już zmykasz ? Sprawdź jeszcze to.

Artykuł

W

meczu 19. kolejki PlusLigi ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wygrała w Jastrzębiu-Zdroju 3:0.Zespół JSW przystąpił do sobotniego meczu w taki samym składzie, jak to miało miejsce w ostatniej ligowej potyczce, czyli bez Piotra Haina. Środkowy bloku JW od środy zmaga się z grypą i nie zdążył się wyleczyć na mecz z wicemistrzem kraju ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle.


Pierwszy punkt w hicie 19. Kolejki zdobyli goście, po tym jak Julien Lyneel pomylił się w ataku.Za moment Francuz zaatakował już tak, że nasi rywale byli bezradni. Początek szlagierowego to regularna wymiana ciosów z obu stron. Udany atak Dawida Guni, a następnie błąd w ataku Łukasza Wiśniewskiego dały drużynie z Jasrzębia dwa punkty zapasu. Za chwilę Dawid Konarski zaserwował asa, a potem Aleksander Śliwka przestrzelił w ofensywie.


Wynik 10:6 skłonił trenera Andreę Gardiniego do wzięcia pierwszej w meczu przerwy na żądanie. Po pauzie nasi przeciwnicy zaczęli odrabiać starty (10:8). Wkrótce jednak Pomarańczowi znów przycisnęli ZAKSĘ (13:9). Niestety dla gospodarzy kędzierzynianie przetrwali ten napór i na tablicy wyświetlił się rezultat po 13. Tym razem to szkoleniowiec Roberto Santilli wziął przerwę na żądanie. Skuteczne akcje Lyneela (atak) oraz Lukasa Kampy (as) ponowie wyprowadziły JW na dwupunktowe prowadzenie (15:13).


I tym razem ZAKSA zdołała szybko zniwelować stratę. Co gorsza, wkrótce potem wicemistrzowie Polski byli już na prowadzeniu (17:16). W tym momencie gra JSW się posypała (16:20), a lider PlusLigi grał to, do czego przyzwyczaił kibiców w Polsce – twardo bronił i pewnie wieńczył kontry. Po akcji najlepszego na placu gry Śliwki kędzierzynianie wygrali premierową odsłonę 25:20.


Druga partia rozpoczęła się od prowadzenie gości 3:0. Potem jednak sprawy w swoje ręce wziął Gunia. Dzięki jego blokowi oraz świetnym zagrywkom był remis 3:3. Niestety później w pole serwisowe ZAKSY powędrował Śliwka, a efektem tego był widniejący na tablicy rezultat 7:4 dla gości. Trener Santilli próbował ratować sytuację przerwami na żądanie, ale kędzierzyńska drużyna nie zwalniała tempa. Punktowe zagrywki Wiśniewskiego przełożyły się na wynik 11:5 dla ZAKSY. Przy stanie 14:9 na placu gry pojawili się zmiennicy: Jakub Bucki, Nikodem Wolański oraz Wojciech Ferens. MVP ostatniego spotkania z mistrzem Polski Bucki swoimi mocnymi atakami kilkukrotnie dał się we znaki rywalom (13:18). Po jego udanym bloku na Brandonie Koppersie zbliżyli się gospodarze do rywali na dystans czterech punktów (16:20), ale później Mateusz Bieniek odgryzł się kąśliwą zagrywką (16:22). Pomimo walki ze strony gospodarzy, ZAKSA znów była górą (25:19).






Trzeciego seta również lepiej rozpoczęli kędzierzynianie. Gospodarze starali się dotrzymać kroku przeciwnikom (3:2), ale ci znów narzucili swoje tempo (7:4). Na placu gry za Christina Fromma pojawił się Wojciech Ferens. Przy wyniku 8:4 dla ZAKSY trener Roberto Santilli został ukarany czerwoną kartką, co skutkowało stratą kolejnego punktu przez zespół JW. Chwilę potem za Konarskiego na boisku zameldował się Bucki. Pomarańczowi próbowali odbudować swoją grę, ale przychodziło im to z ogromnym trudem. As Buckiego na najlepszym libero mundialu Pawle Zatorskim zmniejszył straty do trzech „oczek” (12:15). Kiedy kapitan Grzegorz Kosok zatrzymał blokiem Wiśniewskiego przewaga ZAKSY zmalała do dwóch „oczek” (16:18). Jeszcze do stanu 19:21 drużyna gospodarzy utrzymywała dwupunktowy kontakt z wicemistrzami Polski, ale później Kaczmarek włączył „szósty bieg” i dał ZAKSIE meczbole (24:20). Kropkę nad „i” postawił Mateusz Bieniek (25:20).


Wynik meczu:



DPD Jastrzębski Węgiel vs ZAKSA Kędzierzyn-Koźle   0:3   (20:25, 19:25, 20:25)

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle : Kaczmarek, Toniutti, Wiśniewski, Bieniek, Szymura, Śliwka, Zatorski (libero) oraz Shaw, Stępień, Koppers.

Jastrzębski Węgiel : Konarski, Kampa, Kosok, Gunia, Lyneel, Fromm, Popiwczak (libero) oraz Bucki, Wolański, Ferens.

MVP : Paweł Zatorski ( ZAKSA Kędzierzyn-Koźle )





PZPS, Volley-World

Tabela Plus Ligi, sezon 2019/2020



#
Drużyna Mecze Punkty Sety Małe punkty
1
Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 23 58 64:22 2057:1865
2
Verva Warszawa Orlen Paliwa 22 56 62:20 1933:1761
3
PGE Skra Bełchatów 23 50 57:29 2014:1856
4
Jastrzębski Węgiel 22 45 50:30 1876:1693
5
Trefl Gdańsk 22 35 45:41 1947:1918
6
Cerrad Enea Czarni Radom 21 29 40:45 1888:1949
7
GKS Katowice 22 29 44:53 2119:2121
8
Indykpol AZS Olsztyn 22 28 42:47 1980:1996
9
MKS Ślepsk Malow Suwałki 23 28 38:51 2024:2041
10
Aluron Virtu CMC Zawiercie 22 27 36:48 1872:1917
11
Cuprum Lubin 22 23 32:50 1744:1874
12
Asseco Resovia Rzeszów 23 23 35:56 1923:2058
13
MKS Będzin 22 22 35:52 1930:2002
14
BKS Visła Bydgoszcz 22 15 28:64 1875:2131


pokaż mniej
pokaż więcej



Żródło : 0 , Nadesłał : Informacja własna , Redaktor artykułu : Admin






Dodał/a Admin

Nasza portal oferuje ponad 11 lat najświeższe wiadomości o piłce siatkowej , jesteśmy zawsze tam gdzie się coś podbija, gdzie walka idzie o każdy punkt, piszemy o siatkówce jak jest, nie owijamy w bawełnę.

  • 0

Komentarze 0

Twój e-mail nie będzie opublikowany.*

Wybrane kategorie

Wiadomości Twittera

Polub nas na Facebooku

Kalendarz






W

ubiegłym sezonie przebojem weszła do rozgrywek Ligi Siatkówki Kobiet zastępując Mię Jerkov i ratując trudną sytuację zespołu z Radomia.


W barwach E.Leclerc Moya Radomka rozegrała dziewięć spotkań, w których zdobyła aż 179 punktów, co daje imponujący wynik 20 punktów w meczu. Mierząca 183 centymetry wzrostu, Amerykanka Veronica Jones-Perry dołączyła do Grot Budowlanych Łódź.


Jones-Perry urodziła się 20 stycznia 1997 roku w West Jordan w stanie Utah. Dotychczas grała na pozycji przyjmującej. Jednak w barwach Grot Budowlanych zobaczymy ją na pozycji atakującej.


Występowała w zespole Uniwersytetu Birmingham. Do E.Leclerc Moya Radomki Radom przeniosła się z drużyny Serie A – Banci Valsabbina Millenium Brescia. Ter



G

KS Katowice pokonał Indykpol AZS Olsztyn 2:0 (25:18, 25:23) w meczu o trzecie miejsce PreZero Grand Prix Polskiej Ligi Siatkówki, które rozgrywane jest na LOTOS Letnim Stadionie w Gdańsku. MVP Sławomir Stolc. W spotkaniu finałowym zagra natomiast Jastrzębski Węgiel i PGE Skra Bełchatów.


GKS Katowice i Indykpol AZS Olsztyn zmierzyły się ze sobą w walce o trzecie miejsce historycznego turnieju PreZero Grand Prix Polskiej Ligi Siatkówki. Katowiczanie w niedzielnym półfinale po wyrównanym spotkaniu ulegli Jastrzębskiemu Węglowi 1:2.


- Niewiele nam zabrakło, abyśmy pokonali jastrzębian. Rywale mają w składzie bardzo dobrych zawodników. Nam pozostała walka o trzecie miejsce - powiedział przed meczem Damian Musiak, trener GKS-u.


Czytaj więcej



W

turnieju finałowym PreZero Grand Prix PLS przyszedł czas na kolejny pojedynek o finał. W drugim półfinale po dwóch stronach siatki stanęli siatkarze PGE Skry Bełchatów oraz Indykpolu AZS Olsztyn.


O wyniku spotkania decydował dopiero tie-break, w którym lepsi okazali się siatkarze Skry i to oni powalczą o triumf w całym turnieju.


Początek drugiego półfinału stał pod znakiem wyrównanej walki, jako pierwsi na trzy oczka odskoczyli olsztynianie (8:5). Na skrzydłach bardzo dobrze radził sobie Jakub Czerwiński (10:6), to po stronie jego zespołu było trochę więcej szczęścia (13:8).


Do tego PGE Skra Bełchatów nie wystrzegała się błędów (10:16), te zdarzały się również ryw