X

Już zmykasz ? Sprawdź jeszcze to.

Artykuł

C

hemik Police pokonał Eneę PTPS Piła 3:0 (25:18, 25:14, 29:27) w meczu szesnastej kolejki Ligi Siatkówki Kobiet. MVP Chojnacka.

Jako pierwsze na dwupunktowe prowadzenie po atakach Marharyty Azizowej i Klaudii Kaczorowskiej wyszły pilanki (3:5), jednak przyjezdne grały nerwowo, popełniały sporo błędów i Chemik szybko odrobił tę stratę. Po dobrym zbiciu Bianki Busy policzanki prowadziły 11:10, a seria czterech punktów z rzędu pozwoliła im odskoczyć od rywalek (16:13).


PTPS się nie poddawał i próbował gonić faworyzowanego rywala, ale końcówka zdecydowanie należała do podopiecznych trenera Marcello Abondanzy. Punkty Sanji Gammy i Igi Chojnackiej z ataku i zagrywki pozwoliły Chemikowi na pewne zwycięstwo 25:18 w pierwszym secie.


Policzanki dobrze weszły w drugą partię i po błędach rywalek prowadziły już 7:1. Dobra postawa w ataku Igi Chojnackiej oraz skuteczne zbicia Bianki Busy pozwoliły policzankom na utrzymanie przewagi, ale mecz się nieco wyrównał (14:8). Gdy Chemik miał dziewięć punktów przewagi jasnym stało się, że tego seta nie może już przegrać. W końcówce próbowała jeszcze szarpać Klaudia Kaczorowska, ale środkowe Chemika były nie do zatrzymania. Po ataku Chojnackiej gospodynie miały piłkę setową przy stanie 24:14, a po chwili asem serwisowym popisała się Busa i było 2:0 dla mistrzyń Polski.




Na początku trzeciego seta pilanki wykorzystały błędy rywalek i po asie serwisowym Olgi Strantzali wyszły na prowadzenie 6:4. PTPS cały czas miał przewagę, a Chemik jakby uznał, że mecz już jest wygrany, popełniał sporo błędów. Gdy przyjezdne zdobyły trzy punkty z rzędu i prowadziły już 14:9, zdenerwował się trener Abbondanza. Niewiele to pomogło, zespół gości nadal punktował i po zbiciu greckiej przyjmującej prowadził już 19:11, pewnie zmierzając ku wygranej.






Wówczas impuls do odrabiania strat dały Iga Chojnacka i Bianka Busa. Policzanki zdobywały punkty seriami i zbliżały się do rywalek (19:22), ale w końcówce to PTPS miał piłkę setową przy stanie 24:23. Gospodynie ją obroniły, podobnie jak dwie kolejne i po kolejnym skutecznym ataku to one wyszły na prowadzenie 27:26. Punkt zdobyła jeszcze Marharyta Azizowa, ale po chwili kolejną piłkę meczową policzankom dał atak Martyny Grajber, a ostatnią piłkę meczu zakończył skuteczny blok Chiaki Ogbogu. Tym samym Chemik uniknął kolejnej partii i wygrał z PTPS-em 3:0, a podopieczne trenera Alessandro Chiappiniego długo nie mogły uwierzyć w to, jak łatwo wypuściły w ostatnim secie wygraną z rąk.


Wynik meczu:



Chemik Police vs Enea PTPS Piła   3:0   (25:18, 25:14, 29:27)

Chemik Police : Busa, Chojnacka, Grajber, Łukasik M., Ogbogu , Mirković, Krzos (libero) oraz Gamma , Mędrzyk, Łukasik J.

Enea PTPS Piła : Kampa, Lyneel, Kosok, Konarski, Fromm, Hain, Popiwczak (libero) oraz Bucki.

MVP : Iga Chojnacka ( Chemik Police )





PZPS, Volley-World








Dodał/a Magda Nietrzaska

Nasza portal oferuje ponad 10 lat najświeższe wiadomości o piłce siatkowej , jesteśmy zawsze tam gdzie się coś podbija, gdzie walka idzie o każdy punkt, piszemy o siatkówce jak jest, nie owijamy w bawełnę.

  • 0

Komentarze 0

Twój e-mail nie będzie opublikowany.*

Wybrane kategorie

Wiadomości Twittera

Polub nas na Facebooku

Kalendarz






W

ostatnim meczu grupy D rozgrywanych w Bahrajnie mistrzostw świata juniorów (U–21) polscy siatkarze wygrali z Kanadą 3:1. Obie ekipy już przed tym spotkaniem straciły szansę na awans do czołowej ósemki turnieju.


Podopieczni trenera Michała Bąkiewicza przegrali we wcześniejszych meczach z Brazylią (1:3) oraz Włochami (0:3) i stracili szansę na grę o medale. Podobnie jak Kanadyjczycy, którzy na inaugurację ulegli ekipie Italii (0:3), a następnie siatkarzom Canarinhos (0:3).


W tej sytuacji było to spotkanie o trzecie miejsce w tabeli grupy D. Pierwszy set padł łupem Kanadyjczyków, którzy lepiej grali blokiem i popełniali mniej błędów własnych (20:25). Reprezentanci Polki przeważali na przestrzeni drugiej odsłony (10:6, 16:12, 22:19) i pewnie wygrali 25:20, kończąc partię skutecznym atakiem.




P

olki wygrały z Chinkami 3:2 w meczu o miejsca 5-8 mistrzostw świata juniorek odbywających się w Meksyku. To już drugie spotkanie tych reprezentacji. W pierwszym meczu podczas fazy grupowej podopieczne Waldemara Kawki przegrały 2:3.


Set inauguracyjny od początku miał wyrównany przebieg, a jeśli którejś z drużyn udawało się "odskoczyć" na dwa punkty, to były to Chinki. Azjatki nawet w końcówce wyszły na prowadzenie, jednak wtedy w grze Biało-Czerwonych zaczął funkcjonować blok.


Dodatkowo nasze siatkarki w najważniejszej części tej partii poprawiły skuteczność w ataku, jak również umiejętnie wykorzystały pojawiające się w grze rywalek błędy. Dzięki temu set otwierający, po grze na przewagi, padł łupem Polek.


Czytaj więcej



O

d środy do niedzieli reprezentacja Polski kobiet zagra w turnieju o Puchar Gubernatora okręgu kaliningradzkiego, a jej rywalkami będą drużyny Belgii, Niemiec i Rosji.


Będzie to ostatni sprawdzian ekipy trenera Jacka Nawrockiego przed rywalizacją we Wrocławiu, gdzie w dniach 2-4 sierpnia zmierzą się z Serbią (mistrz świata), Tajlandią i Portoryko w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk w Tokio.


W ostatni weekend polskie siatkarki zagrały w turnieju w Ostrowcu Świętokrzyskim, pokonując reprezentacje Czech i Białorusi.


– W czasie tych spotkań sprawdziliśmy to nad czym pracowaliśmy ostatnio na zgrupowaniu m.in. relację rozgrywających z atakiem. Spróbowaliśmy też kilka ustawień w przyjęciu oraz zobaczyliśmy w akcji zawodniczk