X

Już zmykasz ? Sprawdź jeszcze to.

Artykuł

E

nea PTPS Piła przegrał z Chemikiem Police 1:3 (25:23, 22:25, 23:25, 23:25) w meczu 5. kolejki Ligi Siatkówki Kobiet. Gospodynie tanio skóry nie sprzedały. Rozegrały zacięte spotkanie, ale ostatecznie trzy punkty do swojego konta dopisały mistrzynie Polski.


Siatkarki z Polic po czterech rozegranych kolejkach były liderem tabeli LSK z kompletem zwycięstw. Podopieczne trenera Marcello Abbondanzy pokonały 3:1 zespół DPD Legionovi Legionowo oraz 3:0 ekipy z Bydgoszczy, Radomia i Rzeszowa. Policzanki w sobotę utrzymały pierwszą lokatę w ligowej tabeli.


Zespół gości, mimo że nie był faworytem spotkania, pierwszego seta zaczął od bardzo dobrej gry w ataku oraz polu serwisowym. Pilanki wypracowały sobie dwa oczka przewagi 13:11 i do końca ją utrzymały. Policznakom nie można było odmówić walki, ale ostatnie słowo należało do siatkarek Enea PTPS, które wygrały premierową odsłonę meczu 25:23.


Drugi set miał zupełnie inny przebieg. Po porażce siatkarki Chemika wyszły na parkiet mocno zmotywowane. Dość szybko wypracowały kilka punktów przewagi i do końca kontrolowały grę. Bez większych problemów wygrały tę część meczu do 22.



Mistrz Polski poszedł za ciosem i w kolejnym secie również już na początku sobie wypracował kilka punktów przewagi. Pilanki nie poddały się i walczyły do samego końca. Jednak w ostatnich akcjach więcej spokoju zachował zespół gości 25:23.






Czwartego seta Chemik zaczął od prowadzenia 8:4. Na nic zdały się przerwy na żądanie trenera Enei PTPS 9:14. To podopiecznie Marcelo Abbondanza dyktowały warunki gry do stanu 18:13. Następnie pilanki zaczęły odrabiać straty. Na słowa uznania gospodynie zasłużyły za dobrą grę blokiem oraz w kontrataku. Dzięki temu doprowadziły do remisu 23:23. Jednak więcej spokoju w ostatnich akcjach zachowały siatkarki Chemika Police, które zwyciężyły 25:23 i całym meczu 3:1.MVP została wybrana Magdalena Stysiak.




Wynik meczu



Enea PTPS Piła vs Chemik Police   1:3   (25:20, 25:20, 25:27, 25:21)

Enea PTPS Piła : Strantzali, Stencel, Azizowa, Kaczorowska, Piotrowska, Szpak, Pawłowska (libero) oraz Chrzan.

Chemik Police : Pleśnierowicz, Grajber, Grejman, Chojnacka, Ogbogu, M. Łukasik, Krzos (libero) oraz Mirković, Mędrzyk, Busa, Bednarek, Stysiak.

MVP : Magdalena Stysiak ( Enea PTPS Piła )



PZPS, Volley-World








Dodał/a Admin

Nasza portal oferuje ponad 10 lat najświeższe wiadomości o piłce siatkowej , jesteśmy zawsze tam gdzie się coś podbija, gdzie walka idzie o każdy punkt, piszemy o siatkówce jak jest, nie owijamy w bawełnę.

  • 8

Komentarze 8

  • Dodał Agusia
  • 46 tydzień i 2 dni , 15:33

artty

  • Dodał Agusia
  • 46 tydzień i 2 dni , 15:27

dddd

  • Dodał Agusia
  • 46 tydzień i 2 dni , 15:25

ddd

  • Dodał Agusia
  • 46 tydzień i 2 dni , 15:24

test

  • Dodał Agusia
  • 46 tydzień i 2 dni , 15:23

darek

  • Dodał Agusia
  • 46 tydzień i 2 dni , 15:20

Der

  • Dodał Agusia
  • 46 tydzień i 2 dni , 15:00

Chemik Mistrzem Polski po raz 50 będzie.

  • Dodał Agusia
  • 46 tydzień i 2 dni , 14:51

Spodziewane zwycięstwo.

Twój e-mail nie będzie opublikowany.*

Wyszukiwarka

Śledź nas

Poczytaj najnowsze informacje o nas w sieciach społecznościowych!


Pobierz najnowsze wiadomości dostarczane codziennie!

Wpisz swój email, zapisz się do newslettera.

Wybrane kategorie

Wiadomości Twittera

Polub nas na Facebooku

Kalendarz






W

ostatnim meczu tegorocznego turnieju towarzyskiego w Kępnie "Giganci Siatkówki" PGE Skra Bełchatów przegrała z Power Volley Milano 1:3, co oznacza, że całe zmagania padły łupem Jastrzębskiego Węgla.


W sobotnich konfrontacjach jastrzębianie bez straty seta pokonali Power Volley Milano, natomiast siatkarze z PiaceEkipa PGE Skry dzień wcześniej wygrała z Gas Sales Piacenza Volley bez straty seta i miała szansę na zwycięstwo w całym turnieju, pod warunkiem zwycięstwa za 3:0 lub 3:1 z Power Volley Milano. Włoski team z kolei przegrał 0:3 z Jastrzębskim Węglem.


Bełchatowianie rozpoczęli ten mecz w składzie Milan Katić, Mariusz Wlazły, Aleksander Antosiewicz, Wojciech Sobala, Grzegorz Łomacz, Piotr Orczyk oraz Bartosz Mielczarek. Smaczku tej rywalizacji dodawał fakt, że szkoleniowcem Power Volley jest



B

razylia wygrała z Japonią i zdobyła Puchar Świata siatkarzy. Jeśli Polska we wtorkowy poranek pokona Iran, trzeci raz w historii zdobędzie srebrny medal.


Puchar Świata nie wybacza porażek. Nie raz przekonała się o tym reprezentacja Polski, gdy - na przykład - cztery lata temu jeden przegrany mecz zaprzepaścił szansę bezpośredniego awansu na igrzyska. Co prawda obecnie zawody w Japonii takiej przepustki nie dają, ale ich poziom się nie obniżył. Wygrała je niepokonana Brazylia, która przypieczętowała triumf poniedziałkowym zwycięstwem nad gospodarzami.


Reprezentacja Polski swoje zrobiła. W Hiroszimie wygrała 3:0 z Kanadą, choć nie przyszło jej to łatwo. Głównie za sprawą błędów własnych, których siatkarze Vitala Heynena popełnili prawie dwa razy w



W

meczu kończącym pierwszą kolejkę Ligi Siatkówki Kobiet Stal Bielsko Biała pokonała na wyjeździe Radomkę Radom 3:1 (21:25, 25:21, 23:25, 22:25).


W mecz lepiej weszły przyjezdne, które po ataku DeHoog i bloku Smidovej prowadziły 6:3. Kilkupunktowa przewaga BKS-u utrzymywała się przez dłuższy czas. Przy zagrywce Kubackiej Radomka wyrównała na 15:15. Nieskuteczna gra ofensywna gospodyń pozwoliła BKS-owi ponownie odskoczyć (19:15).


Zagrywka Jerkov i atak Muchy umożliwiły wprawdzie Radomce zniwelowanie strat do jednego oczka( 19:20), ale końcówka należała jednak do bielszczanek, które po akcji Kornelii Moskwy objęły prowadzenie w meczu.


Przy zagrywce Izabeli Bałuckiej Radomka odskoczyła w drugim secie na