X

Już zmykasz ? Sprawdź jeszcze to.

Artykuł

W

drugiej kolejce sezonu 2018/19 Ligi Siatkówki Kobiet, E.Leclerc Radomka Radom przegrała po czterosetowym spotkaniu na wyjeździe z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 1:3.Zespoły podchodziły do tego spotkania w nieco odmiennych nastrojach. W pierwszej kolejce KSZO przegrało gładko 0:3 w Rzeszowie z Developresem SkyRes, natomiast E.Leclerc Radomka po tie-breaku pokonała #VolleyWrocław.


Mimo początkowego nieznacznego prowadzenia (1:2, 4:5) radomianek, potem do głosu doszły miejscowe, które od stanu 5:5 zdobyły cztery punkty z rzędu. Dość szybko jednak E.Leclerc Radomka najpierw zniwelowała przewagę (13:13), a potem wyszła na prowadzenie (15:17). Końcówka partii otwarcia należała jednak do KSZO, a seta zakończyła Justyna Wojtowicz (25:21).


W drugiej odsłonie wiodło się już radomiankom zdecydowanie lepiej. Skuteczna była Sonia Kubacka (1:3) i Majka Szczepańska-Pogoda (3:6). Po dobrym ataku Izabeli Bałuckiej przewaga wzrosła do czterech "oczek" (4:8). Podopieczne trenera Jacka Skroka nie tylko utrzymywały przewagę, ale powiększyły ją w pewnym momencie do sześciu punktów (7:13, 11:18, 15:21). Tego prowadzenie radomianki nie dały już sobie wyszarpać, a drugą odsłonę zakończyły dwa z rzedu skuteczne ataki Szczepańskiej-Pogody (18:25).


Po wyrównanym początku seta trzeciego (4:4), inicjatywę przejęła E.Leclerc Radomka, która po trzech kolejnych skutecznych akcjach z rzędu objęła prowadzenie (4:7) i w kolejnych minutach je utrzymywała. Niestety, od stanu 9:12 podopieczne trenera Jacka Skroka straciły sześć "oczek" z rzędu (15:12). Kilka chwil później było już 18:13 po skutecznym bloku Wojtowicz. W decydujących fragmentach tej odsłony zawodniczki KSZO zachowały zimną krew i wypunktowały radomianki (25:18), wychodząc po raz drugi w tym spotkaniu na prowadzenie.



Miejscowe dość szybko wypracowały sobie przewagę także w czwartej odsłonie (4:2, 7:5), którą jeszcze powiększyły (14:8). Po ataku Miros było 16:8 i mogło się wydawać, że to koniec emocji w tym meczu.






Radomianki jednak nie zamierzały się poddawać. Poprawiły zdecydowanie swoją grę, a przy serwisie Alicji Grabki doprowadziły do remisu 16:16 wygrywając osiem akcji z rzędu! Chwilę później to ekipa KSZO zakończyła na swoją korzyść cztery kolejne akcje (20:16), ale radomianki znów doprowadziły do remisu (20:20).


Końcówka przyniosła dużo emocji. Miejscowe miały piłkę meczową po skutecznym bloku Dorsman (24:22). Radomianki odpowiedziały atakiem Renaty Białej, ale ostatnie słowo należało do KSZO, które ostatecznie wygrało 25:23 i w całym meczu 3:1.




Wynik meczu



KSZO Ostrowiec Świętokrzyski - E.Leclerc Radomka Radom   3:1   (25:21, 18:25, 25:18, 25:23)

E.Leclerc Radomka Radom : Grabka 6, Szczepańska-Pogoda, Skrzypkowska 6, Bączyńska 3, Bałucka 7, Kubacka 8, Drabek (libero) oraz Biała 3, Borawska 3, Ponikowska.

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski : Geyko 2, Miros 22, Grzechnik 3, Słonecka 9, Wojtowicz 10, Dorsman 13, Kucińska (libero) oraz Wołoszyn 1, Oktabba, Zackiewicz, Trach 4.

MVP : Anna Miros ( KSZO Ostrowiec Świętokrzyski )



PZPS, Volley-World






Volley-World , Nadesłał : Tomasz Dan , Redaktor artykułu : Magda Nietrzaska






Dodał/a Magda Nietrzaska

Nasza portal oferuje ponad 10 lat najświeższe wiadomości o piłce siatkowej , jesteśmy zawsze tam gdzie się coś podbija, gdzie walka idzie o każdy punkt, piszemy o siatkówce jak jest, nie owijamy w bawełnę.

  • 0

Komentarze 0

Twój e-mail nie będzie opublikowany.*

Wybrane kategorie

Wiadomości Twittera

Polub nas na Facebooku

Kalendarz






N

ie zwalniają tempa siatkarki DPD LEgionovii. Podopieczne trenera Alessandro Chiappiniego pokonały w Bydgoszczy Pałac 3:1 i zainkasowały kolejne trzy punkty w tabeli Ligi Siatkówki Kobiet, w któej zrównały się już z ŁKS-em Łódź.


Legionowianki wyrastają na „czarnego konia” rozgrywek, któy już napsuł sporo krwi faworytom, a może jeszcze sporo zdziałać w tym sezonie.


Pojedynek nie najlepiej rozpoczęły gospodynie. Błąd w ataku Eweliny Żurowskiej oraz blok na niej dał legionowiankom prowadzenie 4:1. Ponadto w kolejnej akcji punktowy atak zaliczyła Olga Strantzali. Różnica między drużynami zwiększyła się, gdy ta sama siatkarka zbiła przechodzącą piłkę (8:2).


Czytaj więcej



C

hoć nie brakowało wielkich emocji, to siatkarze PGE Skry wykonali swoją misję, którą było zwycięstwo za trzy punkty w Radomiu z tamtejszą Eneą Cerradem Czarnymi (3:1).


W niedzielnym spotkaniu kolegom na boisku nie mógł pomóc kapitan PGE Skry Mariusz Wlazły, który zachorował i wspierał kolegów jedynie z trybun. W roli kapitana zastąpił go Grzegorz Łomacz, a jako pierwszy atakujący zagrał Serb Dusan Petković.


Obie drużyny postawiły na mocną zagrywkę i od początku realizowały swoją taktykę. Z czasem to jednak PGE Skra zaczęła dominować - wszystko dzięki solidnej obronie i grze na kontrze.


Po kolejnej takiej akcji, kiedy w kontrataku akcję zakończył Norbert Huber (świetna zagrywka Jakuba Ko



M

iędzynarodowa Federacja Piłki Siatkowej zaakceptowała zmianę federacji macierzystej Michala Masnego. Oznacza to, że od meczu z Asseco Resovią Rzeszów kapitan Jurajskich Rycerzy będzie występował w rozgrywkach PlusLigi jako Polak.


Michal Masný po 12 latach życia w naszym kraju we wrześniu otrzymał polskie obywatelstwo. – Gram i mieszkam tu już tyle lat. Mam tu rodzinę, mam żonę Polkę, mieszkam na stałe w Bydgoszczy.


Po kilku miesiącach starań w końcu udało mi się uzyskać polskie obywatelstwo, za co dziękuję klubowi, którymi mi w tym bardzo, bardzo pomógł – mówił Miškin tuż po odebraniu dowodu osobistego. W tym momencie ruszyły też procedury zmiany federacji macierzystej.


Czytaj więcej