Kategorie

ME mężczyzn



         Początek spotkania o brązowy medal mistrzostw Europy był ciekawy. Było kilka efektownych dłuższych wymian i sporo bloków. Prym w tym elemencie wiedli Serbowie (8:4). Uros Kovacević, Drazen Luburic i 97



         Drugi półfinał LOTTO Eurovolley rozpoczął się od prowadzenia reprezentacji Rosji (4:0). W pierwszej części seta Rosjanie dominowali w każdym elemencie (8:2). Dobrą passę Rosjan przełamał Tomas Rousseaux (8



         Serbowie byli faworytami. – Kiedy gramy z odpowiednią agresją i koncentracją, to nikt nie jest w stanie nas pokonać – mówił po awansie do półfinału ich trener Nikola Grbić. Przez dwa pierwsze sety jego słowa się spełniały. Uros Kovacević szalał w ataku, a w drugie



         Mecz pomiędzy Czechami a Niemcami rozpoczął się od prowadzenia środowych pogromców Francji (7:5). Mniej więcej w połowie seta Georg Grozer (który ostatecznie zdobył 9 punktów) całkowicie przejął kontrolę na boisku i dał swojemu zespołowi prowadzenie (16:14). Choć w



         Już w pierwszej akcji pokaz umiejętności dał Maksim Michajłow atakując ponad blokiem Słoweńców. Chwilę później po dłuższej wymianie wyrównał kapitan aktualnych wicemistrzów Europy, Tine Urnaut. Od pocz



         Rywale Trójkolorowych - Czesi, uplasowali się na trzecim miejscu grupy B. Podczas pierwszej fazy rozgrywek, wygrali jedno spotkanie - ze Słowacją 3:1 (25-19, 28-30, 25-16, 25-17). Siatkarze Michala Nekoli ulegli 0:3 (19-25, 14-25, 20-25) Niemcom oraz Włochom, również 0:3 (25-2



         Polacy krótkim trzysetowym meczem pożegnali się z turniejem. Jak wyglądał ten mecz? Zapraszamy do przeczytania relacji.Skutecznym blokiem rozpoczęli walkę o ćwierćfinał Polacy, szybko jednak wyrównali Słoweńcy. Drużyny walczyły punkt za punkt, nie pozwalając aby przec



         Pierwszą partię rozpoczął atakiem ze skrzydła Renee Teppan. Obie drużyny szły punkt za punkt (3:3, 6:6). Na przerwę techniczną zespoły sprowadził Mateusz Bieniek, który asem serwisowym dał dwupunktowe prow



         Niestety gospodarze ME zaczęli mecz bardzo źle. Kurek i Bieniek zepsuli zagrywkę, Konarski nadział się na blok i Finowie szybko odskoczyli na cztery punkty (2:6). Taka sama różnica dzieliła oba zespoły na pierwszej przerwie technicznej. W pierwszej fazie spotkania dużo kło



         Pierwszy set długo układał się po myśli Słoweńców, którzy utrzymywali kilkupunktowe prowadzenie. Przy stanie 24:22 mieli dwie piłki setowe, ale nie potrafili ich wykorzystać. Rosjanie odrobili straty i punktem zdobytym bezpośrednio z zagrywki przez rezerwowego Maksima Żi