"VOLLEY-WORLD"

" Pytasz dlaczego siatkówka? Pytam dlaczego oddychasz? "

Sensacja w Katowicach! Belgowie pobili mistrzów Europy.
Dodał- Admin -:   26-08-17 10:12:49 - ME mężczyzn - 1/52/53/54/55/5


         Początek spotkania był bardzo wyrównany (4:4). Nieudane ataki Stephena Boyera i Juliena Lyneela sprawiły, że na pierwszą przerwę techniczną Belgowie schodzili prowadząc 8:5. Po powrocie na parkiet dwa kolejne "oczka" trafiły na konto podopiecznych Vitala Heynena (5:10). Mistrzowie Europy zmniejszyli straty (9:11), jednak na drugą regulaminową przerwę schodzili znów tracąc cztery punkty (12:16). W decydującej części seta Francuzi zbliżyli się do rywali na jeden krok (18:19, 20:21), jednak w końcówce lepsi byli Belgowie, którzy zakończyli seta udanym blokiem (22:25).



         Drugi set od samego początku toczył się punkt za punkt (5:5). Po pierwszej przerwie technicznej na dwa punkty odskoczyła Belgia dzięki punktom w bloku i zagrywce (8:10). Serwisem odpowiedział Kevin Le Roux (10:10) i wynik znów oscylował w okolicy remisu (14:14). Druga przerwa techniczna miała miejsce przy stanie 16:14. Po niej kontrę wykorzystał Julien Lyneel (17:14), który chwilę później popisał się też asem serwisowym (19:15). W końcówce podopieczni Laurenta Tillie nie dali już sobie wydrzeć zwycięstwa, mimo że Belgowie walczyli z całych sił (23:20, 24:23). Kontuzji doznał ich rozgrywający Matthias Valkiers. Seta zakończył Stephen Boyer (25:23).

         Trzecią partię efektownie otwarli Francuzi (4:1, 6:2). Belgowie po kontuzji swojego rozgrywającego wyraźnie stracili na jakości gry (8:4). Dopiero, gdy w polu zagrywki pojawił się Simon Van De Voorde, jego drużyna zdołała odrobić straty (12:12), a nawet wyjść na prowadzenie (12:13). Do stanu 18:18 walka toczyła się punkt za punkt. W końcówce drużyna Belgii zagrała fantastycznie blokiem, zatrzymując kolejnych atakujących drużyny rywali (19:22). Set zakończył się nieudaną zagrywką ze strony Francji i tym samym na prowadzenie 2:1 w setach sensacyjnie wyszli podopieczni trenera Heynena (21:25).

         Lekką przewagę na początku czwartej partii mieli mistrzowie Europy (3:2, 6:5). Po pierwszej regulaminowej przerwie (8:6) Francuzi dołożyli dwie kontry, więc o czas musiał prosić Vital Heynen (10:6). Swoimi zagrywkami problemy sprawiał rywalom Kevin Le Roux (13:9), który kilka chwil później dołożył efektowną kontrę (16:11). Francuzi podkręcili jeszcze tempo po drugiej przerwie technicznej i pewnie zmierzali do tie-break'a (19:12). Chwila dekoncentracji kosztowała ich jednak utratę kilku punktów w jednym ustawieniu, a tym samym sporo nerwów (19:16). Belgowie walczyli co sił w nogach i rękach (21:20, 22:21), jednak Francuzi po wielkich mękach wygrali tę partię (25:23).

         Piątego seta lepiej rozpoczęli Belgowie (0:2, 1:4), więc szybko o czas musiał prosić Laurent Tillie. Zespół Vitala Heynena szedł jednak za ciosem i kontrolował wynik (7:10, 10:12). "Red Dragons" nie pozwolili już się dogonić do samego końca spotkania, które podsumował blok Belgów na Thibault Rossardzie (12:15).

Sensacja w Katowicach.  (Reprezentacja Belgii mężczyzn).






Wynik meczu :

Belgia   -   Francja   3:2   (25:22, 23:25, 25:21, 23:25, 15:12)

Belgia: Valkiers, Deroo, Van De Voorde, Van Den Dries, Rousseaux, Verhees,  Stuer  (libero)  oraz D'Hulst, Van Valle, Lecat, Klinkenberg, Van De Velde. -   trener   Vital Heynen .

Francja: Toniutti, Clevenot, Le Roux, Boyer, Lyneel, Le Goff,  Grebennikov   (libero)  oraz Rossard, Brizzard. -  trener   Laurent Tillie .
Tabela grupy A:

Miejsce Drużyna Punkty Mecze Sety
1. Turcja 3 1-0 3:1
2. Belgia 2 1-0 3:2
3. Francja 1 0-1 2:3
4. Holandia 0 0-1 1:3




Źródło :
|   + + inf. własna



Oceń artykuł

Ilość:
   
   
   


Wasze komentarze:
Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych  Zaloguj   
Komentarzy na stronie  0




Polecane