"VOLLEY-WORLD"

" Pytasz dlaczego siatkówka? Pytam dlaczego oddychasz? "

Łukasz Żygadło trenuje z LOTOS em Treflem Gdańsk.
Dodał- Admin -:   23-08-17 21:22:13 - LOTOS Trefl Gdańsk - 1/52/53/54/55/5



         Łukasz Żygadło do Gdańska przyjechał na mistrzostwa Europy, jednak nad Bałtykiem zjawił się już trzy dni przed startem imprezy. – Do Gdańska sprowadza mnie chęć obejrzenia meczów reprezentacji Polski, ale również możliwość potrenowania, by jak najefektywniej wykorzystać czas, który spędzam w Europie. Z trenerem Andreą Anastasim mamy bardzo dobry kontakt, więc bez problemu uzgodniliśmy takie rozwiązanie i jestem przekonany, że ten czas to będzie czysta przyjemność – mówi Żygadło.

         Przypomnijmy, że 38-letni rozgrywający od dwóch lat występuje w irańskim klubie Sarmayeh Bank, z którym dwukrotnie zdobył mistrzostwo Iranu. Treningi w Gdańsku to dla niego początek przygotowań przed nowym sezonem. – Blisko miesiąc temu graliśmy w Klubowych Mistrzostwach Azji, więc początek okresu przygotowawczego przed nowym sezonem został teraz trochę przesunięty. Wielu zawodników powoli wchodzi już jednak w rytm przygotowań, dla mnie startują one w Gdańsku – mówi rozgrywający.

         Łukasz Żygadło uczestniczył już w trzech treningach Lotosu Trefla, a obecnie, gdy drużyna udała się na mecze sparingowe z Indykpolem AZS-em Olsztyn, rozgrywający pracuje indywidualnie w siłowni. W sobotę natomiast zasiądzie na trybunach Ergo Areny, by wspierać biało-czerwonych w starciu z Finlandią. Przed tym meczem wielokrotny reprezentant Polski porównał też atmosferę, jaka panuje w halach w Polsce i w Iranie. – Atmosferę meczów w Iranie porównałbym do tego, co dzieje się na trybunach w Grecji. W Iranie możliwość oglądania meczów mają tylko mężczyźni, są hale gdzie przychodzi ich 6 tysięcy. Każdy sektor ma swojego lidera, który prowadzi doping i nakręca atmosferę, więc tam zdecydowanie publiczność ma wpływ na przebieg starcia. Nie ukrywam, że niektórzy z moich kolegów w wybranych halach grają w zatyczkach do uszu – opowiada zawodnik Sarmayeh Banku.



                   – Zdecydowanie uważam, że najlepiej się gra przed polską publicznością, najlepiej też zdobywało się z tymi fanami medale. Atmosfera panująca w halach w naszym kraju jest najprzyjemniejsza, na trybunach jest dużo rodzin, panuje tu wspaniały klimat. Ale irańskie doświadczenie również jest bardzo ciekawe
   – dodaje Żygadło.




Łukasz Żygadło trenuje z LOTOSEM Treflem Gdańsk.   (Trefl Gdańsk).










Źródło :
|   + + inf. własna



Oceń artykuł

Ilość:
   
   
   


Wasze komentarze:
Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych  Zaloguj   
Komentarzy na stronie  0




Polecane