Menu
Header

" Pytasz dlaczego siatkówka? Pytam dlaczego oddychasz? "

"VOLLEY-WORLD"
Piłka siatkowa
  0
Plus Liga
  0
Sensacja stała się faktem! Alu ..

10 tydzień i 6 dni temu, 20:58
Orlen Liga
  0
Znany terminarz Orlen Ligi. ..

3 tydzień i 3 dni temu, 15:06
Plażówka
  0
Multimedia
  0
Kacper Piechocki: Jedziemy po fina ..

14 tydzień i 3 dni temu, 15:46
Ligi zagraniczne
  0
Fabian Drzyzga w Olympiakosie ..

3 tydzień i 3 dni temu, 11:01


Imieniny obchodzą dzisiaj: Magdalena, Milena, Wawrzyniec
Do końca roku pozostało 163 dni.

Witaj Nieznajomy zaloguj się będziesz widział więcej
  • Login:  
  • Hasło:  
  •        Rejestracja
  • Pomarańczowi a brązowi.Jastrzębski z brązem !
    Dodał- Admin -:   23-04-17 21:33:07 - Plus Liga - 1/52/53/54/55/5


             Pierwszy punkt w niedzielnym spotkaniu zdobyli gospodarze dzięki skutecznej akcji w bloku. Zespół JSW odpowiedział tym samym, dwukrotnie „przytrzymując” lewe skrzydło Asseco Resovii. Prym w tym elemencie wiódł Salvador Hidalgo Oliva. As serwisowy Kubańczyka zwiększył prowadzenie drużyny Pomarańczowych do czterech „oczek” (7:3). W szeregach gospodarzy na początku meczu skutecznością imponował Marcin Możdżonek (9:7). Kiedy znów zafunkcjonował jastrzębski blok (tym razem Grzegorz Kosok), na tablicy wyświetlił się rezultat 11:7 dla JW. To oznaczało pierwszy czas dla trenera Andrzeja Kowala. Po pauzie rzeszowianie zdobyli punkt, ale wkrótce potem postawiliśmy kolejny skuteczny blok autorstwa Damiana Borucha i było 13:8. Przy stanie 15:10 ekipie gości przydarzył się dziwny przestój w grze, co bezwzględnie wykorzystali wicemistrzowie Polski, zupełnie niwelując straty (15:15). Dobrą partię rozgrywał Marko Ivović (18:18). Niestety dla nas, później na prowadzenie wyszli resoviacy (20:18). Tym razem to Mark Lebedew wziął przerwę na żądanie. Chwilę potem ten sam manewr zastosował szkoleniowiec Resovii, gdyż zespół JSW doprowadził do wyrównania (21:21). Walka cios za cios trwała do stanu po 24. Wówczas skuteczną akcją popisał się Thomas Jaeschke, a następnie Ivović posłał na stronę gości asa i zakończył pierwszą partię (26:24).

             Drugą partię nasi rywale rozpoczęli podobnie jak pierwszą, czyli od udanego bloku. Wskutek błędów własnych rzeszowianie szybko zbudowali dwupunktową przewagę (4:2). Dzięki świetnej dyspozycji Ivovicia zwiększyli swój zapas do trzech punktów (7:4). To było równoznaczne z czasem dla Marka Lebedewa, po którym w zespole nastąpiła zmiana na pozycji atakującego. Muzaja zmienił Patryk Strzeżek. Kapitan Patryk Strzeżek z miejsca popisał się skuteczną akcją, oszukując „kiwką” blok rywali (7:5). Wynik 12:7 mógłby podciąć skrzydła niejednej drużynie, ale zespół gospodarzy nie zwiesił głów, tylko za sprawą potężnych zagrywek Strzeżka zaczął odrabiać straty (12:10). Kapitan JW dobrze wprowadził się w mecz, kończąc atak za atakiem. W dalszym ciągu musieliśmy jednak gonić rzeszowski zespół (13:15). Przy stanie 18:13 dla Asseco Resovii nastąpiły kolejne roszady w składzie. Na placu gry zameldowali się Jason De Rocco za Sebastiana Schwarza oraz Radosław Gil za Lukasa Kampę. As serwisowy Thomasa Jaeschke oznaczał rezultat 22:15. W tym momencie stało się jasne, że będzie nam ciężko odrobić tak duży dystans do przeciwnika. I to też się potwierdziło. Akcja Thibaulta Rossarda zakończyła seta w stosunku 25:17 dla gospodarzy.

             Po 10-minutowej przerwie lepiej w seta weszli nasi siatkarze. Na trzecią część meczu Mark Lebedew powrócił do wyjściowego ustawienia. Skuteczny blok Damiana Borucha, a następnie as serwisowy Muzaja skutkowały rezultatem 5:2 dla Pomarańczowych. Udana akcja Olivy w kontrze, a później błąd przekroczenia linii przez Rossarda dały nam prowadzenie 7:3. As serwisowy Sebastiana Schwarza był równoznaczny z wynikiem 10:5 dla Pomarańczowych i przerwą na żądanie Andrzeja Kowala. Skuteczność Muzaja w ofensywie oraz bloku zwiększyła przewagę do siedmiu punktów (13:6). Zespół JSW zdecydowanie poprawił grę w obronie i kontrataku. Najlepszym dowodem była akcja na 16:9 dla JW zwieńczona przez Muzaja. Ilekroć rywale zbliżali się na różnicę trzech punktów, w kolejnej akcji potrafiliśmy skutecznie odpowiedzieć. Zmieniło się to dopiero przy stanie 18:15. Odtąd mieliśmy już tylko dwa „oczka” zaliczki. Na szczęście Oliva zachował dobrą efektywność, Ivović popełnił dwa błędy, a Muzaj dołożył asa. To złożyło się na wynik 23:18 dla Pomarańczowych. Pierwszego setbola zyskaliśmy za sprawą pewnego w kontrze Muzaja (24:20). Raz nasi rywale zdołali się wybronić, ale wobec „poprawki” ze strony Muzaja okazali się bezradni (25:21).

             Czwartą partię otworzył udany blok Pomarańczowych. Rywale skutecznie odpowiedzieli, a prowadzenie utrzymali do stanu 6:5. Wyrównaliśmy za sprawą Schwarza, ale za moment rzeszowski zespół ponownie był w natarciu (8:6). Na szczęście na krótko (10:10). Wkrótce mieliśmy „powtórkę z rozrywki” – rzeszowianie zyskali dwupunktową przewagę (13:11). Niebawem ich prowadzenie wzrosło do trzech „oczek” (16:13), ale Pomarańczowi przeprowadzili skuteczny pościg za rywalem (16:16). Duża w tym zasługa znakomicie serwującego Kampy. Niemiec poszedł za ciosem i posłał na stronę rywali dwa asy serwisowe, co poskutkowało zyskaniem prowadzenia w secie (18:16). W zespole gospodarzy największą odpowiedzialność w ataku brał na siebie Oliva i był znakomity (22:20). Później mieliśmy trzy piłki setowe (24:21), ale resoviacy zdołali je wybronić (24:24). As Ivovicia dał Resovii meczbola, ale zdołaliśmy go obronić. Później to zespół JSW doszedł do głosu i za sprawą świetnych zagrywek Schwarza zdołał raz jeszcze zyskać setbola na wagę medalu. W ostatnie akcji meczu Grzegorz Kosok nie dał szans przeciwnikom. Tie-break, w którym na plac gry weszli zmiennicy zakończył się także wygraną 15:9.

    MVP meczu został wybrany Salvador Hidalgo Oliva   (Jastrzębski Węgiel).




    Wynik meczu :

    Jastrzębski Węgiel   -   Asseco Resovia Rzeszów   3:2   (24:26, 17:25, 25:21, 28:26, 15:9)

    Jatrzębski : Muzaj, Kampa, Kosok, Boruch, Oliva, Schwarz,  Popiwczak (libero)  oraz Sobala, Strzeżek, Gil, De Rocco, Bachmatiuk, Ernastowicz, Gdowski -   trener   Mark Lebedew .

    Resovia: Nowakowski, Jaeschke, Tichacek, Ivović, Rossard, Możdżonek,  Karakuła  (libero)  oraz oraz Lemański -  trener   Andrzej Kowal .




    Źródło :
    |   + + inf. własna



    Oceń artykuł

    Ilość:
       
       
       

      Powiązane artykuły:

    Sensacja stała się faktem! Aluron Warta w Plus Lidze.

    więcej ...
    Plus Liga  |  0  



    Wasze komentarze:
    Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych  Zaloguj   
    Komentarzy na stronie  0




    Polecane

    POLECANE WIADOMOŚCI

    footer
    Ostatnie komentarze










    Pomagają nam










    Social Media



    © 2009-2017  www.siatkowkaweb.pl    Wszelkie prawa zastrzeżone. |  Design & CMS - "VW"


    Piłka siatkowa, Siatkówka, Plażówka, Liga Mistrzów, Plus Liga, Orlen Liga, Młoda Liga, II Liga Męska, Indykpol AZS Olsztyn