Menu
Header

" Pytasz dlaczego siatkówka? Pytam dlaczego oddychasz? "

"VOLLEY-WORLD"
Piłka siatkowa
  0
Plus Liga
  0
Sensacja stała się faktem! Alu ..

10 tydzień i 6 dni temu, 20:58
Orlen Liga
  0
Znany terminarz Orlen Ligi. ..

3 tydzień i 3 dni temu, 15:06
Plażówka
  0
Multimedia
  0
Kacper Piechocki: Jedziemy po fina ..

14 tydzień i 3 dni temu, 15:46
Ligi zagraniczne
  0
Fabian Drzyzga w Olympiakosie ..

3 tydzień i 3 dni temu, 11:01


Imieniny obchodzą dzisiaj: Magdalena, Milena, Wawrzyniec
Do końca roku pozostało 163 dni.

Witaj Nieznajomy zaloguj się będziesz widział więcej
  • Login:  
  • Hasło:  
  •        Rejestracja
  • Igrzyska Olimpijskie RIO 2016: Brąz dla Amerykanów po tie-breaku z Rosją.
    Dodał- Admin -:   21-08-16 17:30:32 - IO RIO 2016 - 1/52/53/54/55/5



             Mimo, że Amerykanie w starciu z drużyną Sbornej przegrywali w setach już 0:2 to zdołali odwrócić losy całego spotkania i szczęśliwie wygrać je 3:2. Tym samym historia spłatała Rosjanom figla, bo przed czterema laty oni uczynili to samo.Spotkanie od prowadzenia rozpoczęli Amerykanie (3:1). Po chwili Rosjanie punktowym blokiem doprowadzili do wyrównania. (3:3). Następnie Aron Russell zaatakował w antenkę, co ponownie dało prowadzenie Sbornej (7:5), ale błąd Grankina w rozegraniu błyskawicznie sprawił, że na tablicy wyników znów pojawił się remis (8:8).

             Później koncertowa gra w zagrywce i ataku Sergeya Tetyukhina dała czteropunktowe prowadzenie reprezentacji Rosji (12:8). Następnie szczelny blok Amerykanów nieco zmniejszył ich straty (12:10). Po chwili widowiskowy, pojedynczy blok Sergeya Grankina ponownie pozwolił odskoczyć Rosjanom (15:10). Później atomowym atakiem dał o sobie przypomnieć Maxim Mikhaylov (18:14). Niedługo po tym to samo uczynił Matthew Anderson (19:16). Potem skuteczna gra w kontrze reprezentacji Stanów Zjednoczonych spowodowała, że prowadzenie Sbornej zmalało do dwóch punktów (21:19). Następnie Sander i Holt próbowali jeszcze odwrócić losy tej partii (24:23), ale ostatecznie padła ona łupem Rosjan (25:23).

    Dream Team (najlepsze z najlepszych).




             Drugiego seta od dwupunktowego prowadzenia rozpoczęła reprezentacja Stanów Zjednoczonych (2:0), które po chwili zwiększył William Priddy (5:2). Następnie Anderson zapunktował z prawego skrzydła (7:3). Potem skutecznym atakiem z lewej flanki Tetyukhin zmniejszył straty swojej drużyny do dwóch oczek (7:5). Później kolejne dobre kontrataki w wykonaniu Sbornej doprowadziły do wyrównania (9:9). Później toczyła się twarda walka punkt za punkt (13:13). Następnie punktowy blok Volkova dał dwupunktowe prowadzenie Rosjanom (15:13), które utrzymywali przez dłuższą chwilę, jednak autowy atak Kostyantyna Bakuna sprawił, że na tablicy wyników pojawił się remis (17:17). Później dobra gra w bloku pozwoliła Sobornej wyjść na trzypunktowe prowadzenie (20:17). W końcowej fazie drugiej partii Amerykanie nie byli w stanie przedrzeć się przez rosyjską ścianę (23:18). Set ten zakończył się pewnym zwycięstwem Rosji 25:21.

             Trzecia odsłona to przez długi fragment twarda walka punkt za punkt obu drużyn, w której mogliśmy obserwować zarówno atomowe ataki jak i błędy własne (10:10). Następnie skuteczna kontra w wykonaniu Matthew Andersona dała dwupunktowe prowadzenie reprezentacji USA (12:10), które Amerykanie utrzymali przez następnych kilka minut (16:14). Potem skuteczna gra na kontrach podopiecznych John'a Sperawa zwiększyła ich przewagę do czterech oczek (18:14). Później ponownie na prawym skrzydle nieomylny był Anderson (20:16). Chwilę po nim w udanym ataku z krótkiej zaprezentował się David Lee (22:18). Ta partia zakończyła się pewnym zwycięstwem Amerykanów 25:19.

             Czwarty set to mocne zbicia Sandera i prowadzenie USA 2:0. Po chwili tym samym odpowiedzieli Rosjanie i na tablicy wyników pojawił się remis (2:2). Następnie as serwisowy Andersona znów dał przewagę Amerykanom (6:3). Po chwili równie trudnymi zagrywkami popisał się William Priddy (8:5). Następnie ten sam siatkarz był nie do zatrzymania w ataku (10:7). Później widowiskowym atakiem ze środka popisał się David Lee (13:9). Chwilę po tym ponownie jak natchniony grał Priddy (15:9). Chwilę oddechu dał Rosjanom skuteczny atak Tetyukhina (16:11). Potem weteran rosyjskiej reprezentacji zmniejszył straty swojej drużyny do czterech oczek (17:13). Po chwili z prawego skrzydła zapunktował Anderson (20:15). Chwilę po nim to samo uczynił Sander (23:16). Ta partia również zakończyła się pewnym zwycięstwem reprezentacji Stanów Zjednoczonych 25:19.

             Początek tie breaka to wyrównana gra (3:3). Dzięki pomyłce Amerykanów Rosjanie wyszli na dwupunktowe prowadzenie (5:3). Później punktowy blok Andersona doprowadził do remisu (6:6). Potem gra ponownie toczyła się punkt za punkt (9:9). Po chwili Amerykanie znów zapunktowali blokiem (11:9). Następnie kontrę wykorzystał Anderson (13:10). W samej końcówce jeszcze promyk nadziei dał Rosjanom Kliuka (14:13). Ostatecznie jednak mecz zakończył się szczęśliwym zwycięstwem reprezentacji USA 15:13.

    Wynik meczu :

    Rosja   -   USA   2:3   (25:23, 25:21, 19:25, 19:25, 13:15)

    USA: Christenson,ander, Lee, Anderson, Russell, Holt,   E. Shoji  (libero)  oraz Priddy, Jaeschke -   trener   John Speraw .

    Rosja: Grankin, Tetyukhin, A. Volkov, Mikhaylov, Kliuka, Volvich,   Verbov   (libero)  oraz Bakun, Ermakov, Kobzar, D. Volkov -  trener   Wladimir Alekna .



    Źródło :
    |   + + inf. własna



    Oceń artykuł

    Ilość:
       
       
       

      Powiązane artykuły:

    Igrzyska Olimpijskie RIO 2016: Kanarki ozłocone .Italia srebrna.

    więcej ...
    IO RIO 2016  |  0  



    Wasze komentarze:
    Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych  Zaloguj   
    Komentarzy na stronie  0




    Polecane

    POLECANE WIADOMOŚCI

    footer
    Ostatnie komentarze










    Pomagają nam










    Social Media



    © 2009-2017  www.siatkowkaweb.pl    Wszelkie prawa zastrzeżone. |  Design & CMS - "VW"


    Piłka siatkowa, Siatkówka, Plażówka, Liga Mistrzów, Plus Liga, Orlen Liga, Młoda Liga, II Liga Męska, Indykpol AZS Olsztyn